Reklama

Steam Deck poddany testom wytrzymałości. Jak zaprezentowało się urządzenie?

Na kanale popularnego YouTubera znanego w sieci jako "JerryRigEverything" pojawił się film, który poddaje testom wytrzymałościowym nową przenośną konsolę od Valve - Steam Deck. Czy urządzenie dało radę przetrwać ciężkie próby?

Na kanale popularnego youtubera znanego w sieci jako "JerryRigEverything" pojawił się film, który poddaje testom wytrzymałościowym nową przenośną konsolę od Valve - Steam Deck. Czy urządzenie dało radę przetrwać ciężkie próby?

Steam Deck zadebiutował na rynku pod koniec lutego bieżącego roku. Urządzenie powstało z inicjatywy firmy Valve, która zajmuje się produkcją gier i jednocześnie jest właścicielem najpopularniejszej platformy do dystrybucji gier wideo - Steama nie trzeba przedstawiać chyba nikomu.

Reklama

Youtuber Zack Nelson, czyli popularny "JerryRigEverything" postanowił w jednym z ostatnich swoich filmów poddać morderczym testom wytrzymałościowym Steam Decka w wersji 512 GB. Twórczość wspomnianej persony opiera się w dużej mierze na wszelkiego rodzaju testach rozmaitych produktów elektronicznych. Nelson poddaje próbom nowe telefony komórkowe, smartfony, przenośne konsole i inne gadżety.

Zasada jest prosta - żaden produkt nie może z takiego testu wyjść bez szwanku, a w ostatecznym podsumowaniu przeciętny konsument bogatszy jest o wiedzę dotyczącą wytrzymałości i jakości wykonania konkretnej rzeczy.

Ponad 9-minutowy film to całkowite znęcanie się nad Steam Deckiem, począwszy od robienia rys ostrym narzędziem na wyświetlaczu urządzenia, przez tworzenie zadrapań na plastikowej obudowie i przyciskach funkcyjnych przenośnej konsoli, kończąc na przypalaniu zapalniczką wyświetlacza i próbie złamania w pół produktu od Valve.

Co wiemy o wytrzymałości Steam Decka?

Większość obudowy złożona jest z plastikowych części i łatwo ścieralnych komponentów. Napisy z przycisków zetrzeć można w sposób wręcz banalny niemal do całkowitego braku ich widoczności.

Nieco lepiej radzi sobie wyświetlacz, który jest w stanie przetrwać próbę przypalania go zapalniczką kieszonkową. Mało widoczne wydają się również zarysowania i zadrapania stworzone ostrym nożykiem introligatorskim na rzeczonym wyświetlaczu.

Plastikowa obudowa Steam Decka może sugerować, że lekkie urządzenie podatne jest na wszelkie mechaniczne usterki i problemy. Faktem jest jednak to, że przenośnej konsoli pod wpływem dużego nacisku nie udało się złamać w połowie - ani z jednej, ani z drugiej strony.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy