Pierwszym złoczyńcą będzie Bawma, odgrywany przez, uwaga… Lenny'ego Kravitza - tak, tego Kravitza, którego możecie kojarzyć ze stacji radiowych i MTV, gdy ta ostatnia zajmowała się jeszcze puszczaniem muzyki.
Kravitz "uświetnił" swoją osobą wydarzenie organizowane przez IO Interactive i udzielił krótkiego wywiadu o pierwszej grze, w jakiej powstawaniu bierze udział. W trakcie wydarzenia doszło do ciekawej wymiany zdań pomiędzy Lenny'm a Millą Jovovich, która znalazła się tam w ramach promocji swojego udziału jako nowego celu dla Hitman Elusive. W pewnym momencie Milla zwróciła uwagę, że postać "grana" przez Kravitza ma całkiem imponujący tors i mięśnie brzucha. Zapytała: "One są wzorowane na rzeczywistości, prawda?", na co Lenny odpowiedział: "Tak, to nie jest dubler".
Co więcej, okazuje się, że IO Interactive poszło całkiem daleko by uzyskać w 007 First Light jak najlepsze wrażenie autentyczności. Reżyser kreatywny studia, Rasmus Poulsen zdradził, że Lenny użyczył Bawmie nie tylko swojego głosu, twarzy czy sposobu poruszania się na potrzeby sesji motion capture. Całe jego ciało zostało zeskanowane i odtworzone w postaci cyfrowej - włącznie z mięśniami, które tak zaimponowały Jovovich. Ze słów Poulsena wynika także, że muzyk brał bardzo aktywny udział w kreowaniu postaci, w którą miał się wcielić:
Kiedy projektowaliśmy Aleph, to niebezpieczne siedlisko przestępczości i podejrzanych interesów, wśród gnijących kadłubów statków, miejsce bardzo niebezpieczne, ale pełne przygód, wiedzieliśmy, że potrzebujemy postaci o żywiołowej osobowości, która będzie sprawiała wrażenie większej niż życie. On (Lenny - dop. mój) to wniósł, co widać na każdym kroku: sprawia wrażenie rockowej gwiazdy, przywódcy tego miejsca. Przez kilka miesięcy wraz z Lennym dopracowywaliśmy postać i projektowaliśmy ich wygląd, aby osiągnąć ten ponadprzeciętny efekt w grze, ale także dla nas jako studia
Poniżej możecie zobaczyć zwiastun, na którym IO Interactive prezentuje Lenny'ego Kravitza jako Bawmę:










