Gaming Factory prężnie działa na rynku gamingowym
Gaming Factory jest warszawskim studiem tworzącym gry wideo, które obecnie najbardziej znane jest z Japanese Drift Master. Gra wyścigowa w klimacie japońskim zyskała spore zainteresowanie po wypuszczeniu wersji demonstracyjnej i prologu. Fani gier wyścigowych chętnie dodali ją do listy życzeń na Steam, co w efekcie na przełożyć się na dobrą sprzedaż tuż po oficjalnej premierze. Warszawscy deweloperzy nie próżnują. Oprócz JDM mają także inne plany wydawnicze. Jedną z nich jest gra Puppet House.
W tym tytule gracz wcieli się w rolę Ricka Evansa, fotografa z zamiłowaniem do nawiedzonych miejsc. Jego głównym celem jest poznanie mrocznej prawdy, która kryje się za murami tajemniczego Brzuchomówcy, który jest jednocześnie najbardziej mroczną postacią produkcji. Owiana złą sławą posesja Petera Hilla, skrywa dużo niewyjaśnionych zdarzeń i tajemnice zniknięcia tych, którzy przekroczyli próg domu. Podczas odkrywania tego miejsca, na graczy czekają złożone łamigłówki, niebezpieczeństwa, a każdy zły ruch będzie miał swoje konsekwencje.
Za stworzenie gry odpowiadają Vecube Studio oraz Spirit Games Studio, a wspomniany Gaming Factory zajmuje się wydaniem. Kilka zdań na temat nadchodzącej gry powiedział Paweł Czarnecki - zarządca drugiego z wymienionych studiów, które zajmują się tworzeniem Puppet House.
Puppet House jest przesiąknięty klimatem dawnych horrorów, które do dziś mają rzeszę fanów na całym świecie. Połączyliśmy elementy gry przygodowej, logicznej oraz motywy escape roomu, a to wszystko zostało okraszone szczyptą humoru, który wywoła uśmiech na twarzach graczy. Naszym celem jest dostarczenie graczom jakościowego tytułu, który zapewni odpowiednie emocje oraz godziny rozgrywki
Zapowiadana od kilku miesięcy gra nie miała jeszcze daty premiery. Teraz twórcy ją ogłosili. Gra będzie miała swój debiut już wkrótce, bo 24 października na PC oraz konsolach Xbox Series X|S i PlayStation5. Dzień ten nie jest przypadkowy, gdyż pora ta kojarzy się jednoznacznie z Halloween oraz mrocznym klimatem. Według zapowiedzi ze strony twórców, cena gry w dniu premiery wyniesie 70 złotych.
Ogłoszono także informacje nt. Slavic Punk: Oldtimer
SlavicPunk: Oldtimer to izometryczna strzelanka oparta na twórczości Michała Gołkowskiego, uznanego polskiego autora science-fiction i fantasy. To właśnie Gołkowski stworzył historię Yanusa - prywatnego detektywa z burzliwą przeszłością, który próbuje rozwiązać sprawę skradzionych danych, walcząc ze swoimi wewnętrznymi demonami, miejskimi gangami i ogromną korporacją odpowiedzialną za rozkład miasta, które kiedyś nazywał swoim.
Gra miała swoją "PC-tową" premierę w czerwcu ubiegłego roku, lecz nie sprawiła ona szaleństwa wśród graczy. Tytuł na platformie Steam otrzymał zaledwie 144 recenzje i zaledwie 69 procent z nich jest pozytywnych. Nie jest to dobry wynik, a Red Square Games ma sporo pracy przed sobą, by zmienić wizerunek dobrze zapowiadającej się przed premierą produkcji.
Teraz krakowianie ogłosili datę premiery wersji konsolowej. SlavicPunk: Oldtimer już 6 listopada pojawi się w wersji na konsole od Microsoftu oraz Sony. Tytuł aktualnie jest dostępny na platformach Steam, GOG oraz Epic Games Store. Cena egzemplarza gry na PC to 99 złotych, a wersja konsolowa tuż po premierze będzie kosztowała 70 złotych. Gracze mają nadzieję, że konsolowe wydanie poprawi się względem tego, co dostali w produkcji przeznaczonej dla komputerów osobistych










