W skrócie:
- Auto Fuszerka to symulator mechanika samochodowego, w którym wcielimy się w właściciela warsztatu z lat 90.
- Gra pozwala na pełną dowolność - można naprawiać uczciwie albo kombinować, tnąc koszty i ryzykując wściekłość klientów.
- Premiera planowana jest na wrzesień, a już teraz gra cieszy się dużym zainteresowaniem na Steamie.
W Auto Fuszerce wcielamy się we właściciela małego warsztatu, który naprawia auta, kombinując, jak tylko się da. Klient przyjechał z dziurą w błotniku? Szpachla załatwi sprawę. Brakuje części zamiennych? Może coś się znajdzie w samochodzie innego klienta. Gra pozwala na pełną dowolność w podejściu do napraw - można grać uczciwie i solidnie, ale... czy nie szybciej będzie trochę "przycinać" na częściach i robociźnie?
Każda decyzja ma swoje konsekwencje. Jeśli zbyt mocno przesadzisz z oszczędnościami, wściekli klienci mogą wrócić w towarzystwie łysych kolegów z bejsbolami. Balansowanie na cienkiej granicy między "dobrą robotą" a "dobrym zarobkiem" będzie jednym z kluczowych elementów rozgrywki.
Polska lat 90. w pełnej krasie
Auto Fuszerka to powrót do lat 90. z ich unikalnym klimatem. Na ścianach warsztatu nie zabraknie kalendarzy z roznegliżowanymi paniami, z radia poleci disco polo, a klienci będą przywozić auta, które w rzeczywistości były częścią polskich dróg dekady temu. Producent zapowiada pełną swobodę w prowadzeniu warsztatu, więc to gracz zdecyduje, czy chce być uczciwym mechanikiem, czy może woli zarabiać na cwaniackich sztuczkach.
Każde zlecenie to nowa historia i nowe wyzwanie. Czasem będzie to banalna wymiana oleju, ale zdarzą się też bardziej skomplikowane naprawy, wymagające kreatywności i mechanicznego sprytu.
Kiedy premiera?
Auto Fuszerka zadebiutuje we wrześniu. Na razie można dodać ją do listy życzeń na Steamie, gdzie cieszy się ogromnym zainteresowaniem - już ponad 150 tysięcy graczy dodało ją do wishlisty.
Czy wiesz, że...
Warsztaty samochodowe lat 90. w Polsce często stosowały metody rodem z Auto Fuszerki? Wiele części "oryginalnych" pochodziło z innych aut klientów, a szpachla była remedium na każdy problem blacharski. Nic więc dziwnego, że gra tak trafnie oddaje ten specyficzny klimat tamtych lat!










