Reklama

Leslie Nielsen bohaterem gry? Interesujący zabieg jednego z internautów

​Leslie Nielsen jest jedną z legendarnych postaci kina komediowego zza Oceanu. Role słynnego aktora pamiętane są do dzisiaj. Jeden z użytkowników postanowił w nietypowy sposób upamiętnić słynnego artystę. Umieścił go w grze wideo.

Nielsen legendą komedii

Nieżyjący od 2010 roku amerykańsko-kanadysjski aktor znany był przede wszystkim z legendarnych filmów komediowych. Gwiazda Hollywoodu zagrała w takich produkcjach jak: "Naga Broń" (trzy części), "Straszny Film 2", "Straszny Film 3" czy "2001: Odyseja Kosmiczna".

Na swoim koncie miał także udział w słynnych filmach kryminalnych. Mowa głównie o "Kojaku" oraz "Columbo". Jednak to za sprawą rozśmieszania widzów zza szklanego ekranu zaskarbił sobie serca milionów ludzi na całym świecie.

Za swoje zasługi został odznaczony "Orderem Kanady", a w 1988 roku otrzymał swoją gwiazdę w słynnej "Alei Gwiazd" w Los Angeles. Urodzony w 1926 roku gwiazdor jest do dziś jednym z symboli amerykańskiego humoru.

Reklama

Niedawno jeden z internautów postanowił złożyć mu nietypowy hołd. Umieścił postać Nielsena w grze wideo Detroit: Become Human. Materiał ten zdobył bardzo dużą popularność w serwisie YouTube. Skąd pomysł na tego typu koncepcję?

Nielsen bohaterem gry wideo!

Detroit: Become Human jest grą wyprodukowaną przez francuskie studio Quantic Dream. Firma ta zasłynęła najpierw dzięki stworzeniu takich gier jak Fahrenheit, Heavy Rain czy Beyond: Dwie Dusze.

Detroit: Become Human jest najnowszym dziełem studia i zarazem jednym z najlepszych na rynku gier w ostatnich latach. Produkcja ta zebrała świetne oceny zarówno wśród krytyków, jak i zwykłych konsumentów.

Jeden z internautów postanowił zabawić się konwencją gry i w bardzo kreatywny sposób umieścił w niej postać Lesliego Nielsena. Aktor występuje tam w bardzo różnych rolach. W klipie zamieszone są przeróbki z takich produkcji jak: "Naga Broń", "Ści(ą)gany" czy serialu "Police Squad".

Okazało się być to strzałem w dziesiątkę. Klip obejrzało do tej pory już ponad pół miliona widzów. Kontrast pomiędzy komediowymi scenami, a poważnym charakterem gry jest zauważalny i doskonale widać wyczucie smaku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy