Reklama

​Premiera The Sims 5 już niedługo?

Wydawać by się mogło, że dawno nie słyszeliśmy żadnych nowych informacji dotyczących życia słynnych "Simów". Dlatego cieszyć może to, że według nieoficjalnych źródeł Electronic Arts prawdopodobnie przygotowuje się do oficjalnej premiery The Sims 5.

Kolejna część już za chwilę?

Według znanego informatora i znawcy branży Jeffa Grubba, jedna z najpopularniejszych serii gier komputerowych wszech czasów, może poszerzyć się o kolejną nową cześć już przed końcem przyszłego miesiąca. Informacja jest o tyle interesująca, że ostatnio wydana główna gra The Sims 4 miała swoją premierę w 2014 roku. 

Chociaż otrzymuje ona regularnie dodatki, jej ogólny wygląd graficzny sugeruje, że przydałoby się gruntowne odświeżenie również pod względem urozmaicenia i dodania nowych możliwości. Mając to na uwadze Grubb na swojej ostatniej transmisji "Game Mess Mornings" zasugerował, że Electronic Arts szukając sposobów na rozwój oraz zainteresowanie serią może właśnie przygotowywać się do oficjalnego ogłoszenia The Sims 5.

Reklama

Samo spostrzeżenie Grubba niekoniecznie jest przełomowe, ale ostatnio wokół The Sims pojawiło się sporo zgiełku. Choć potencjalnie nie jest to powiązane, Maxis poszukuje projektanta gier wieloosobowych do realizacji jednego ze swoich konceptów. Deweloper prawdopodobnie jak to bywa w branży, pracuje nad wieloma grami w tym samym czasie, przez co informacja ta może w łatwy sposób potwierdzać nieoficjalne doniesienia.

Wielkie ogłoszenia

Jednak przejdźmy do faktów. Deweloperzy nie tak dawno ogłosili, że The Sims 4 będzie dostępne w systemie free-to-play, aczkolwiek tylko w podstawowej wersji, bez żadnych dodatków. Dowiedzieliśmy się również, że Electronic Arts i Maxis organizują 18 października wielką transmisję z gry Sims, co czyni idealną sposobność do rzekomego ujawnienia nowej części. Oczywiście są to tylko domysły. Nie jest tajemnicą, że The Sims 4 i jej liczne DLC odniosły na dłuższą metę niezwykły sukces. Co za tym idzie październikowy strumień może okazać się zapowiedzią kolejnego DLC lub po prostu mieć coś wspólnego z ostatnio bardzo modnym systemem Free-to-play.

Niezależnie od opcji, nowa część znanej serii ujrzy światło dzienne prędzej czy później. Fani mają całą listę sugestii dotyczących zamian w grze, które EA i Maxis powinni może wziąć pod uwagę w procesie tworzenia. Natomiast pewne jest to, że do momentu wypuszczenia The Sims 5 deweloperzy będą czerpać korzyści z płatnych rozszerzeń.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy