​Hideo Kojima opowiada o swoich relacjach z Microsoftem

Gdyby 10-15 lat temu ktoś powiedział, że Hideo Kojima będzie blisko związany z Microsoftem, a nawet będzie dla niego robił ekskluzywną grę, wielo popukałoby się wymownie w czoła. Dziś ten niebanalny twórca dziękuje Microsoftowi za pomoc.

W wywiadzie dla serwisu IGN Hideo Kojima zdradził nieco kulis swojej współpracy z Microsoftem. Z wywiadu można wyciągnąć wniosek, że współpraca obu stron układa się znakomicie, a twórca jest bardzo wdzięczny firmie za pomoc, jaką mu okazano.

Tylko Microsoft rozumie wizję Kojimy?

Wywiad powstał przy okazji otwarcia nowej siedziby Kojima Productions. Kojima zdradził w nim, że najnowszy projekt, który powstaje w ścisłej współpracy z Microsoftem, kiełkował w jego głowie od ponad 5 lat. Jednak do zrealizowania jego wizji potrzebne było duże zaplecze technologiczne, a jedyną firmą, która chciała udzielić mu niezbędnego wsparcia był właśnie Microsoft. Po rozmowach z innymi potencjalnymi partnerami Kojima miał zawsze wrażenie, że uważają go za szaleńca.

Reklama

Kolejny tajemniczy projekt Japończyka

O nowej grze wiadomo jedynie tyle, ile przyniosły niepotwierdzone do tej pory informacje, czyli - że będzie nosiła tytuł Overdose, a w rolę głównej bohaterki wcieli się Margaret Qualley. Jeśli ta informacja się potwierdzi, będzie to kolejny przykład i dowód na to, że Kojima uwielbia współpracować z aktorami, którzy już raz wystąpili w jego grze.

Gracze powinni bowiem kojarzyć Margaret Qualley z roli Mamy w Death Stranding. W pewnym momencie w sieci był nawet dostępny fragment rozgrywki, nagrany w bardzo “polowych" warunkach, ale obecnie nie jest już dostępny. Oprócz Overdose, Hideo Kojima pracuje oczywiście również nad Death Stranding 2, gdzie także zobaczymy kilka znajomych twarzy i usłyszymy znajome głosy z Death Stranding 1.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Xbox | Hideo Kojima
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama