Reklama

​Diablo Immortal zdominowało rynek. Najpopularniejsza gra w ponad 40 krajach

Diablo Immortal ze swoją premierą wprowadził na rynek gier ogromne zamieszanie. Rozbieżne opinie na temat gorącej produkcji od Blizzarda nie stoją na przeszkodzie do tego, by gra osiągała gigantyczny sukces...

Spójrzmy zatem na liczby. Premiera Diablo Immortal miała miejsce 2 czerwca, a więc kilka dni temu. W ciągu pierwszych 48 godzin od oficjalnego wypuszczenia tytuł przekroczył magiczną barierę jednego miliona pobrań w sklepie Google Play na Androida. Podobne dane jeśli chodzi o App Store na iOS nie są dostępne, ale sami producenci gry stwierdzili, że tytuł jest najchętniej pobierany również na urządzeniach Apple.

Reklama

Jak powszechnie wiadomo, Diablo Immortal pojawił się na urządzeniach mobilnych (iOS i Android), jak również w przeportowanej wersji na platformie PC. Grę można pobrać całkowicie za darmo, więc w panelach sklepowych ta wisi w kategorii "Darmowe gry". Nieco dyskusyjną rzeczą jest to, czy najnowsze dzieło Blizzarda faktycznie jest przyjazne dla tych, którzy nie chcą wydać realnej gotówki w grze... ale to już temat na inną dyskusję.

Amerykańscy deweloperzy pochwalili się również innym niesamowitym wynikiem. Diablo Immortal jest najchętniej pobieraną darmową grą nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale również w 40 innych państwach na całym świecie. W kraju nad Wisłą również ten tytuł bryluje na zaszczytnym pierwszym miejscu w statystykach.

Czy fala popularności nowego dzieła z uniwersum Diablo szybko przeminie? Raczej nic na to nie wskazuje. Rynki mobilne rządzą się swoimi prawami i w ostatnim czasie w bardzo dużym stopniu zyskały na znaczeniu. Być może wraz z premierą nośnego tytułu Blizzard dotknął prawdziwej kopalni złota? Przekonamy się już niebawem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy