Reklama

Diablo 3 trafi na Nintendo Switch

​Potwierdziły się nieoficjalne informacje z marca tego roku. Diablo 3, po debiutach na PC, PS4 i Xbox One, jeszcze w tym roku trafi także do posiadaczy konsol Nintendo Switch, razem z szeregiem mniejszych dodatków kosmetycznych na wyłączność.

Nowa wersja otrzyma od razu pełny pakiet treści: podstawową kampanię, dodatek Reaper of Souls oraz pakiet Przebudzenie Nekromantów. Całość nosi nazwę Eternal Collection i oferuje łącznie 7 klas postaci, 5 aktów i kolejne sezony szlachtowania demonów.

Blizzard nieco się zabawił i uatrakcyjnia ofertę także poprzez elementy związane bezpośrednio ze światami kojarzonymi z Nintendo. Eternal Collection na konsoli Switch zawiera więc stworzenie towarzyszące Koko, ramkę portretu Trójsiła oraz zestaw do transmogryfikacji, który pozwoli bohaterom przywdziać pancerz Ganondorfa.

Reklama

Twórcy przygotowują oczywiście sterowanie dostosowane do możliwości nowego urządzenia. Skorzystamy nie tylko z Joy-Conów, ale także z bardziej klasycznego Pro Controllera.
Jak na Diablo 3 przystało, nie zabraknie również funkcji wieloosobowych. Maksymalnie czwórka osób może grać w sieci lub lokalnie, na jednej konsoli Switch, korzystając z dzielonego ekranu, na maksymalnie czterech konsolach, lub łącząc grę na ekranie telewizyjnym z grą na ekranie konsoli.

Blizzard spodziewa się, że do zabawy na konsoli Nintendo przystępować będą od razu doświadczeni gracze Diablo, stąd możliwość wskoczenia od razu do Trybu Przygodowego, bez konieczności ukończenia kampanii, jak w pozostałych wersjach sprzętowych.

Jeśli skorzystamy z odpłatnej usługi sieciowej Switch, debiutującej w przyszłym miesiącu, będziemy mogli przenosić własny profil pomiędzy różnymi egzemplarzami konsoli. Zagramy na przykład na Switchu kolegi, lecz import z innych platform nie wchodzi w grę. Twórcy zapewniają, że konwersja działa w 60 klatkach na sekundę, a rozdzielczość wynosi 720p w trybie przenośnym oraz 960p na telewizorze.

Na koniec ciekawostka: konwersja Diablo 3 to powrót firmy Blizzard na platformę Nintendo po ponad 15 latach. W 2002 roku klasyczne The Lost Vikings, Rock n' Roll Racing oraz Blackthorne trafiły na Game Boy Advance. Jeśli szukamy czegoś konkretniejszego, musimy cofnąć się o 20 lat, do StarCrafta na Nintendo 64.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje