Reklama

​Valve chwali się rosnącym zainteresowaniem Steam Deckiem

Niedawno Valve zapowiadało, że produkcja Steam Decka ruszy z kopyta i nadrobione zostaną wszystkie zaległości w zamówieniach. Właśnie widzimy tego kolejne efekty.

Klienci zaczynają chyba obdarzać Valve coraz większym zaufaniem w kontekście realizacji zamówień na Steam Decka, bo firma właśnie pochwaliła się, że liczba zamówień na konsolkę w ostatnim czasie znacząco wzrosła. Właściwie to rośnie z dnia na dzień. Jest to najwyższy wynik od początku produkcji urządzenia, czym firma pochwaliła się na Twitterze.

Reklama

W lipcu zapowiedziano, że produkcja konsolek wchodzi na wyższe obroty. Wcześniej ostrzegano klientów, że realizacja zamówień może się przeciągnąć z powodu pandemii koronawirusa, która wpłynęła na wydajność fabryk, jak również przez braki w podzespołach. Na szczęście krótko potem produkcja wróciła na normalne tory, a właściwie dwukrotnie przyspieszyła.

W międzyczasie możliwość złożenia zamówienia otrzymali także klienci na Tajwanie, w Japonii, Hong Kongu oraz Korei Południowej. Jednocześnie przedstawiciele firmy obiecali, że otwarcie się na kolejne rynki nie będzie miało wpływu na tempo realizacji zamówień. 

Od momentu, kiedy produkcja konsolek nabrała prędkości, Valve zaktualizowało szacowany czas realizacji zamówień dla wszystkich, którzy nadal czekają na swoje urządzenia - mimo, że ich preorder został złożony ze sporym wyprzedzeniem. Tak więc jeśli ktoś wcześniej widział informację, że swojego Steam Decka dostanie dopiero w czwartym kwartale tego roku, może liczyć na to, że stanie się to szybciej - już w 3. kwartale. 

Natomiast wszyscy gracze po cichu liczą, że tak ogromny rynkowy sukces urządzenia przekona innych producentów do wypuszczenia własnych odpowiedników - bo czyż nie byłoby wspaniałym móc zagrać w gry z Game Passa na przenośnej wersji Xboxa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy