Lawrence Sullivan, znany jako Florida Joker, chyba nie do końca ucieszył się z wykorzystania jego charakterystycznego wizerunku w zwiastunie, pisząc w social mediach do przedstawicieli Rockstara, że "muszą pogadać". W późniejszym nagraniu na TikToku dodał, że jeśli studio nie będzie chciało z nim rozmawiać, to powinni mu dać "milion albo dwa".
Na całą sprawę zareagował Roger Clark, aktor głosowy wcielający się w postać Arthura Morgana z Red Dead Redemption 2. Jako osoba dość dobrze znająca realia pracy z Rockstarem, Arthur powiedział, że zamiast próbować wyciągnąć kasę z firmy, najlepsze co może dla siebie zrobić Florida Joker to po prostu wykorzystać na nowo zdobyty rozgłos. Clark zwrócił uwagę, że lata doświadczenia w budowaniu kontrowersyjnego wizerunku nauczyły Rockstar, co mogą, a czego nie mogą robić i jak radzić sobie z kwestiami prawnymi. Zdaniem aktora, Sullivan powinien wykorzystać uwagę, jaką znowu zbiera i w jakiś sposób ją zmonetyzować.
Nie musisz z nimi gadać. To oni nie będą z tobą gadać. Ludzie tacy jak Ty próbowali ich pozywać od dekad. Obsadę prawniczą mają po zęby. Wiedzą dokładnie, co im ujdzie, a co nie. Na Twoim miejscu wykorzystałbym uwagę, którą od nich dostałeś, na swoją korzyść, zmonetyzował bym ją jakoś. W supermarkecie raczej nie dostaniesz pracy z taką twarzą.
Trudno się nie zgodzić z punktem widzenia aktora. Dziesięć lat temu miała już miejsce podobna sytuacja, kiedy Lindsay Lohan chciała pozwać deweloperów za wykorzystanie jej wizerunku, na bazie którego zbudowano postać z jednego z plakatów w grze. Jednak wniosek został oddalony, a sąd uznał, że fikcyjne dzieła i satyra, która bazuje na czyimś wizerunku bez wykorzystywania prawdziwych zdjęć, są w granicach prawa.



![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)






