Split Fiction: Reżyser gry chwali współpracę z EA! Co na to gracze?

Split Fiction
Split Fictionmateriały prasowe
Z jakiegoś powodu ludzie po prostu lubią hejtować EA. Nie wiem dlaczego. Moje relacje z nimi są naprawdę dobre. Naprawdę wspierają nasze studio, więc nie mam nic złego do powiedzenia na ich temat.
Cały problem z ideą kapitalizmu polega na tym, że zawsze chce się więcej i więcej pieniędzy. To nie ma sensu, bo na koniec prowadzi to do głupich decyzji. Ale mam nadzieję, że w jakimś idealnym świecie tych decyzji będzie mniej i skupimy się na tym, czego naprawdę chcemy - czyli grach. Bo gdy mamy dobre gry - i widzimy to na przykładzie Split Fiction - gry robione z pasji, w których dosłownie nie trzeba nawet kupić dwóch kopii i które nie mają mikrotransakcji - widzimy, jaki sukces mogą one odnieść. Oczywiście jest to też sukces finansowy, bo ludzie chcą zapłacić za coś, co jest dobre. Mam nadzieję, że zainspirują się tym inni wydawcy i zrobią podobnie.
twierdzi Josef Fares, reżyser gry Split Fiction
Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?