Reklama

Po 4 tys. godzin w New Leaf, 88-letnia kobieta zaczyna nową odsłonę Animal Crossing

​88-letnia Audrey spędziła ponad 4,3 tysiąca godzin przy Animal Crossing: New Leaf na Nintendo 3DS, co daje 1,7 godziny dziennie od premiery w czerwcu 2013 roku. Teraz jednak miłośniczka serii zapowiedziała, że przenosi się na Nintendo Switch, gdzie wydano Animal Crossing: New Horizons.

Ostatnio weteranka New Leaf zajmowała się swoim wielkim ogrodem i sprawdzała, jak radzą sobie jej znajome zwierzaki w wirtualnym miasteczku. Teraz wraz z wnukiem - niezależnym deweloperem Paulem Hubansem - powróciła w nowym materiale wideo, zaczynając kampanię w nowej produkcji.

Stąd wiemy na przykład, że imię jej bohaterki to Audie, tak samo jak w Animal Crossing: New Leaf. Co interesujące, w grze jest już jedna Audie - to różowy wilk, jeden z dostępnych w grze mieszkańców, jacy mogą pojawić się na naszej wyspie. Skromna 88-latka zapewnia, że nie wie, czy to hołd dla niej.

Reklama

Audrey przyznaje, że w New Horizons najbardziej podobna jej się nowa mechanika przeskakiwania przez rzeczki za pomocą długiej tyczki. W materiale wideo kobieta przyznaje, że obawia się jednak upadku i ewentualnej kontuzji. Jej wnuk zapewnia jednak, że nic takiego nie może się stać.

Warto jednocześnie dodać, że sympatyczna babcia nie zamierza porzucać swojego ogrodu z New Leaf i zapewnia, że będzie dzieliła czas na obie produkcje. To się nazywa zaangażowanie i dbałość o zapis. Pozostaje mieć nadzieję, że my na emeryturze będziemy bawić się równie dobrze, co pani Audrey.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy