Niezależna produkcja z 2011 roku opowiada bowiem o przygodach dziecka zamkniętego w piwnicy przez swoją matkę, walcząc z mutantami czy muchami oraz szukając interesujących przedmiotów w kupkach odchodów. Tytuł ma oddaną rzeszę fanów i cieszy się popularnością nawet dekadę później.
Taki projekt nie wydaje się szczególnie zachęcać do oświadczyn, lecz właśnie na taki pomysł wpadła niejaka Salome (nazwisko utajnione ze względu na chęć zachowania prywatności), która przygotowała specjalną modyfikację, by oświadczyć się swojemu parterowi, o imieniu Andrew.
Kobiet oświadczająca się mężczyźnie to także zjawisko odbiegające od klasycznych standardów, lecz mamy przecież 2020 rok, gdzie takie rzeczy już chyba nie dziwią. W każdym razie, Salome przygotowała specjalną serię etapów, wyświetlających ostatecznie napis "Wyjdziesz za mnie?".
Tak spreparowane poziomy zadziałały z zamierzonym efektem. Andrew powiedział "tak". Co interesujące, podobno sam planował się oświadczyć tego samego dnia. Najwyraźniej najpierw chciał jednak ukończyć partyjkę The Binding of Isaac. Jest podobno wielkim fanem tej produkcji.
Jeden z jego przyjaciół zasugerował w 2016 roku, by sprawdził tę fajną grę niezależną" - wyjaśnia Salome w rozmowie z serwisem Kotaku. "Od tego czasu gra niemal codziennie. Chciałam wykorzystać coś, co kocha, co ma dla nieco znaczenie
Ten - Edmund McMillen - zasugerował właśnie skorzystanie z narzędzi do tworzenia modyfikacji, jakie posiada The Binding of Isaac. Kobieta nie znała jednak tajników ich obsługi, więc tutaj z pomocą przyszedł Jan "Wofsauge" Andresen, jeden z popularnych w społeczności twórców modyfikacji.
Zazwyczaj moje mody nie wychodzą poza rozrywkę lub informowanie graczy. Ten projekt musiał jednak dostarczyć bardzo osobistą i ważną wiadomość do konkretnej osoby, jednocześnie stanowiąc rozrywkę.









