Reklama

Jak oglądać jutrzejszy State of Play?

​Wchodzimy powoli w okres E3, co oznacza, że deweloperzy i wydawcy szykują się do ogłaszania swoich planów na przyszłość. Jako jeden z pierwszych kilka asów ze swojego rękawa wyciągnie PlayStation podczas State of Play, które odbędzie się 2 czerwca.

Co, gdzie i jak?

State of Play to znane i lubiane przez fanów Sony wydarzenie organizowane nieregularnie w celu oficjalnego ogłoszenia ważniejszych rzeczy. Czasami State of Play poświęcony jest jednej grze, a czasami pojawia się tam wiele różnych tytułów, które już pojawiły się na konsolach PlayStation lub dopiero tam zmierzają.

Następne State of Play odbędzie się 2 czerwca o 23:59 polskiego czasu. Podobnie jak większość wydarzeń ze świata PlayStation, transmisję będzie można oglądać na Twitch i YouTube.

Reklama

Czego spodziewać się po tym State of Play?

Sony już teraz może śmiało uznać rok 2022 za udany. Ostatni raport finansowy pokazał co prawda, że wciąż trudno jest dostać PS5, a sprzedaż nie osiągnęła zamierzonych celów, ale konsola zaczyna bronić się chociaż rosnącym portfolio gier. Światło dzienne na początku roku ujrzały Horizon Forbidden West, Gran Turismo 7 i Ghostwire: Tokyo.

Wszystkie trzy tytuły natychmiast okazały się głośnymi hitami i zebrały bardzo pozytywne recenzje od krytyków oraz graczy. Bardzo możliwe, że wrócimy do dyskusji na temat ich jakości pod koniec roku, kiedy przyjdzie czas na The Game Awards.

Wygląda na to, że Sony nie planuje spocząć na laurach i chce pokazać graczom, co jeszcze planują zrobić dla nich w tym i kolejnym roku. Okres E3 to zawsze najlepszy moment do tego typu ogłoszeń. Wielu deweloperów i wydawców szykuje się właśnie do swoich zapowiedzi.

Sony oficjalnie poinformowało, że podczas eventu zobaczymy "ekscytujące zapowiedzi od partnerów third-party oraz kilka gier tworzonych z myślą o PlayStation VR2". Jeżeli chodzi o gry third-party, na myśli przychodzi od razu Forspoken, które ma pojawić się 11 października na PS5 oraz PC. Premiera zbliża się wielkimi krokami, a gracze na pewno chętnie dowiedzą się jeszcze więcej o tym tytule.

Square Enix ma w zanadrzu jeszcze dwa inne tytuły. Pierwszy to Project Athia, tajemnicza gra, która ma pozostać konsolowym exclusivem przez co najmniej dwa lata. Sony może chcieć zaprezentować kolejny fragment tej produkcji albo chociaż zdradzić jej tytuł. Drugi projekt to ekskluzywne dla PS5 Final Fantasy XVI, które pierwszy raz zobaczyliśmy w 2020 roku. Gra została opóźniona o rok ze względu na pandemię i teraz może być dobry moment, żeby przypomnieć o niej światu.

Oprócz Square Enix na jutrzejszym wydarzeniu możemy zobaczyć Capcom. Latem 2020 roku podczas podobnego State of Play światu ukazała się Pragmata, kolejna tajemnica tworzona z myślą wyłącznie o nowej generacji. Oryginalnie gra miała pojawić się w tym roku, ale przesunięto ją na kolejny. Wreszcie wypadałoby jednak uświadomić graczy, z jakim gatunkiem maja do czynienia.

Jak w przypadku niemalże każdego tego typu eventu, jest kilka tytułów, które chcielibyśmy zobaczyć, ale na co szansa jest bardzo niewielka. Skoro nie mamy do czynienia z State of Play poświęconym grom first-party, prawdopodobnie nie zobaczymy God of War Ragnarok. To samo dotyczy Marvel’s Wolverine i Marvel’s Spider-Man 2, dwóch produkcji Insomniac Games zapowiedzianych w zeszłym roku.

Cały internet huczy również o odświeżonej wersji Bloodborne. Elden Ring przyciągnął ostatnio mnóstwo graczy i wciągnął wielu nowicjuszy w zupełnie nowy gatunek. Tysiące z nich chcą teraz zapoznać się z poprzednimi produkcjami. Kiedy Bluepoint, twórcy remake’u Demon’s Souls, zaczęli szukać dodatkowych rąk do pracy, niektórzy sugerowali, że może to oznaczać remake Bloodborne i potencjalny port na PC. Jest to zdecydowanie ten najmniej realny scenariusz, który prawdopodobnie pozostanie wśród marzeń graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy