Gra w statki znana jest od pokoleń. Teraz, dzięki francuskiej telewizji TF1, zamieni się w show. W kolejnych rozgrywkach mierzyć się w niej będą dwie drużyny. By mieć możliwości oddania strzału w stronę floty przeciwnika, trzeba będzie prawidłowo odpowiedź na zadane pytanie. "Statki" na ogromnej planszy stworzone będą z graczy przeciwnej drużyny, stojących na konkretnych polach planszy niewidocznych dla przeciwnika. Im więcej statków uda się zestrzelić, tym większa będzie nagroda pieniężna. Autorem telewizyjnego formatu jest Moe Bennani.
'Sea Battle' to perfekcyjne połączenie strategii, napięcia i czystej rozrywki. Ożywimy emocje oryginalnej gry w sposób, jakiego jeszcze nie było. Z wysokimi stawkami, dynamiczną rozrywką i spektakularną scenografią. Na widzów czeka niezapomniane doświadczenie.
Być może nie oglądał teleturnieju "Squid Game: Wyzwanie" Netfliksa, w którym jedna z konkurencji wyglądała niemal dokładnie tak samo jak pomysł sprzedany stacji TF1.
To gra znana wszystkim z każdego pokolenia. Adaptacja jej do formy programu telewizyjnego z imponującą scenografią jest wizualnie zachwycająca. Wyobraźcie sobie wersję XXL tej gry z planszą wysoką na kilka metrów. Rozgrywka będzie interaktywna, widzowie również będą mogli się w nią zaangażować. To teleturniej dla całej rodziny.
Uważa się, że oryginalna gra w statki narodziła się we Francji około I wojny światowej. W latach 60. w Stanach Zjednoczonych karierę zrobiła planszowa wersja tej rozgrywki.









