Reklama

Tryb multiplayer do Cyberpunk 2077 to osobny projekt

​Jeszcze kilka lat temu podczas prezentacji strategii na lata 2016 - 2021, polskie studio CD Projekt RED zapewniało, że obok Cyberpunk 2077 pracuje nad jeszcze jedną "grą RPG klasy AAA, bazującą na opowieści". Wzmianki o niej pojawiały się w raportach giełdowych jeszcze w 2017 oraz 2018 roku.

Teraz zdecydowano się na opóźnienie premiery samego Cyberpunk 2077, z kwietnia na wrzesień 2020 roku. Jednocześnie dowiedzieliśmy się, czym dokładnie jest ten drugi projekt: to po prostu multiplayer do Cyberpunk 2077, traktowany przez firmę z Warszawy jako osobna i samodzielna gra.

To bez wątpienia pewne rozczarowanie. Zwłaszcza, że przedstawiciele CD Projektu dodają, iż takie tryb wieloosobowy w Night City zobaczymy najwcześniej w przyszłym roku. Obecnie nie znamy żadnych detali na temat projektu. Wiemy tylko, że pracuje nad nim nowy zespół we Wrocławiu.

Reklama

"Wersja multiplayer Cyberpunk 2077 jest kolejną planowaną przez nas grą AAA. Biorąc pod uwagę, że premiera gry będzie miała miejsce we wrześniu, wydaje się, że wydanie trybu multiplayer w 2021 roku będzie mało prawdopodobne" - tłumaczył wczoraj Michał Nowakowski, członek zarządu.

"W celu sprostowania: nie pracujecie nad następną grą AAA poza Cyberpunk 2077 i trybem multiplayer?" - dopytywał się jeden z uczestników konferencji. "Powstająca równolegle gra AAA to Cyberpunk Multiplayer. Staramy się, żeby było to jak najbardziej jasne" - usłyszał w odpowiedzi.

A więc teraz, po ponad pięciu latach zwodzenia graczy i inwestorów, CD Projekt stara się, by jak najbardziej jasne było, że pamiętny, drugi "tytuł AAA bazujący na fabule" ze strategii na lata 2016 - 2021 faktycznie nie istnieje, albo też został w rzeczywistości anulowany lub przesunięty na przyszłość.

Nowa data premiery Cyberpunk 2077 to 17 września. "W naszej branży zawsze coś się dzieje, niezależnie od pory roku, nie można powiedzieć, że któryś miesiąc jest łatwiejszy. Nie uważamy, żeby wrześniowa premiera była groźniejsza niż debiut gry w kwietniu" - zapewnił Nowakowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje