Reklama

Sony zapowiada podwyżkę cen PlayStation 5 w wielu krajach

​Sony zapowiedziało, że zmienia ceny obu wariantów PlayStation 5. Zmiany dotyczą kilku regionów, w tym Europy i Azji.

Od momentu premiery, obie konsole nowej (obecnej) generacji są trudne do zdobycia, ze szczególnym wskazaniem na PlayStation 5 jeśli chodzi o polski rynek.

Złożyło się na to kilka czynników - braki podzespołów, światowy kryzys układów scalonych, utrudnione łańcuchy dostaw w trakcie pandemii, można by tak wymieniać bez końca. Jeśli chodzi o Series X to sprawa uległa względnej poprawie, natomiast z PS5 nadal jest źle.

Reklama

Wraz z trudnościami w zakupie zaczęły się pojawiać plotki o możliwym wzroście cen. Jeszcze niedawno Sony w ogóle odmawiało komentarza na ich temat, ale dzisiaj mamy już oficjalne potwierdzenie, w postaci między innymi wpisu na blogu firmy.

Wzrosty cen mają efekt natychmiastowy, poza jednym wyjątkiem - rodzimym, japońskim rynkiem, gdzie nowe ceny pojawią się dopiero w połowie września. Takie są przynajmniej założenia, bo nie wiadomo jak szybko poszczególne sklepy zareagują na te informacje.

Nowa cena PlayStation 5 - gdzie będzie drożej?

Podwyżka dotyczy między innymi Europy Kontynentalnej, Wielkiej Brytanii, Kanady, Japonii, Chin, Australii oraz Meksyku. Zmiana natomiast nie dotyczy, przynajmniej na razie, Stanów Zjednoczonych - ale nie jest wykluczone, że i tam w końcu zawitają nowe ceny.

A jakie jest wyjaśnienie zmian? Według wspomnianego wpisu na blogu, wszystko przez szalejącą inflację, która wymknęła się spod kontroli gdy pojawił się koronawirus. Kolejnym powodem mają być niestabilne kursy walut.

Ile będzie kosztować PlayStation 5 na poszczególnych rynkach?

Ceny będą wyższe o 50 euro w Europie (dla Polski oznacza to podwyżkę ceny o co najmniej 237 złotych według aktualnego kursu), 30 funtów w UK, 5000 jenów w Japonii, 400 yuanów w Chinach, 50 dolarów australijskich, 1000 meksykańskich pesos oraz 20 dolarów kanadyjskich.

Patrząc z perspektywy mieszkańców Europy Zachodniej czy Kanady, zmiany nie są duże - w Polsce różnica jest już niestety dość znaczna. Nie sposób natomiast nie zastanowić się nad faktem, jak podwyżka cen wygląda w kontekście już mocno utrudnionego zdobycia konsoli - szczególnie, że nie zanosi się, by sytuacja miała się szybko zmienić.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy