Reklama

Rosja sfinansuje produkcję gry wideo o wojnie z Polakami

​Amerykanie od zawsze tworzą gry wideo o wojnie z nazistami i wojskami radzieckimi. A co robią Rosjanie? Obecnie produkują grę, w której poznamy historię wojny polsko-rosyjskiej z siedemnastego wieku.

Nie tylko polski rząd wpadł na pomysł dofinansowania producentów gier wideo, którzy postanowią uderzyć w swojej twórczości w patriotyczną nutę. Podobną ścieżką podążył Kreml, który na początku bieżącego roku przedstawił rządowy program skierowany do deweloperów. Jego nadzorcą jest Alexander Khinstein, przewodniczący Komitetu Polityki Informacyjnej.

Na dotację w ramach programu może liczyć m.in. studio Siberia Limited, które tworzy aktualnie grę zatytułowaną Smuta. Osią fabularną tego dzieła będzie wojna polsko-rosyjska, która wybuchła w siedemnastym wieku. Polacy zaatakowali wówczas Rosjan i na około dwa lata zajęły Moskwę.

Reklama

Bohaterami Smuty będą m.in. Dimitrij Pożarski oraz Kuźma Minin, którzy odpowiadali za powstanie pospolitego ruszenia przeciwko polskiemu okupantowi. Podlegające im wojska powstrzymały oddziały hetmana Jana Chodkiewicza. Siberia Limited opiera się na motywach powieści historycznej Michaiła Zagoskina - "Jurij Miłosławski, czyli Rosjanie w 1612 roku".

Wojna polsko-rosyjska a'la Ghost of Tsushima

Smuta będzie grą akcji z elementami RPG inspirowaną... Ghost of Tsushima. Siberia Limited zwraca uwagę, że w ich dziele również wystąpi motyw walki niezbyt licznych patriotów ze znacznie silniejszym przeciwnikiem - w tym przypadku będą to polskie wojska. 75 proc. kosztów produkcji Smuty zostanie sfinansowane z rządowego funduszu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy