Reklama

Rockstar tłumaczy się z kolejnych ulg podatkowych

​W lipcu ubiegłego roku informowaliśmy, że największe korporacje na świecie zrobią wszystko, co w ich mocy, by tylko uniknąć płacenia podatków, a potwierdzeniem tezy było studio Rockstar North, słynące na całym świecie z ogromnie dochodowych serii Grand Theft Auto czy Red Dead Redemption.

Jak informował wtedy serwis internetowy dziennika The Guardian, firma z siedzibą w Edynburgu już od dziesięciu lat nie zapłaciła ani grosza w myśl standardowego podatku dochodowego od osób prawnych, choć w tym samym okresie wypracowała miliardy dolarów zysków na swoich grach.

Grupa TaxWatch UK, zajmująca się badaniem takich przypadków, szacowała w swoim raporcie, że Rockstar Games osiągnął zyski na poziomie 5 miliardów dolarów w okresie 2013 - 2019, kiedy to wydawano dwa największe hity ostatnich lat: Grand Theft Auto V oraz Red Dead Redemption 2.

Reklama

To nie przełożyło się na podatki. W okresie 2009 - 2018 firma nie tylko nie wpłaciła ani grosza na rządowe konta, ale otrzymała z nich 42 miliony funtów w ramach inicjatyw wspierających oraz ulg podatkowych. To 19 proc. wszystkich pieniędzy, jakie otrzymali w UK deweloperzy gier wideo. Teraz TaxWatch UK powróciło z raportem za 2019 rok. Czy po nagłośnieniu sprawy Rockstar postanowił zmienić podejście do tematu? Jak można się domyślać - nic z tego. Firma dostała w ubiegłym roku fiskalnym 37,6 miliona funtów ulgi podatkowej - 37% całej branży gier w Wielkiej Brytanii.

Co więcej, studio nie ma sobie nic co zarzucenia i zapewnia w rozmowie z serwisem VG247, że takie odpisy pozwalają "znacząco zwiększyć inwestycje w Wielkiej Brytanii, tworząc ponad tysiąc wysoko wykwalifikowanych i długoterminowych etatów w Londynie, Lincol, Yorkshire i w Szkocji".

Warto jednocześnie przypomnieć, że według niedawnych obliczeń grupy NPD, to właśnie GTA V była najbardziej dochodową grą całej dekady na rynku w Stanach Zjednoczonych, a Red Dead Redemption 2 zmieściło się w pierwszej dziesiątce zestawienia. Taka firma z całą pewnością potrzebuje więc ulg.

Grupy lobbystyczna UKIE także broni ulgi, znanej jako VGTR. "Wiemy, że VGTR to ogromny zwrot inwestycji dla podatników. Każdy funt zainwestowany w branżę wirtualnej rozrywki przez VGTR przekłada się na 4 funty dodane do gospodarki" - zapewnia organizacja, nie dokumentując tego wyliczenia żadnymi dowodami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama