Rockstar Games robi sobie żarty z graczy. Fanom GTA 6 nie będzie do śmiechu
Gdy miliony graczy z niecierpliwością wypatrują kolejnych informacji o Grand Theft Auto 6, Rockstar Games postanowiło ich całkowicie zaskoczyć - i to w dość nieoczekiwany sposób. Zamiast zaprezentować długo oczekiwanych przez wszystkich, nowy zwiastun najgłośniejszej gry dekady, studio zaserwowało swoim fanom... filmową zapowiedź "Marching Powder", brytyjskiej komedii o piłkarskich chuliganach, narkotykach i życiowych rozterkach.
Obraz, w którym główną rolę gra Danny Dyer, został w prostych słowach opisany jako "Bridget Jones with the C-word" - "Bridget Jones ze słowem na ‘C’", co prawdopodobnie odnosi się do wulgarnej nazwy żeńskich genitaliów. Film opowiada historię podstarzałego chuligana futbolowego, który zmaga się z uzależnieniem od narkotyków i kryminalną przeszłością.
Po otrzymaniu wyroku sądowego postanawia odmienić swoje życie i stać się lepszym ojcem i mężem. Twórcami filmu są Nick Love i Danny Dyer - duet odpowiedzialny za kultowe "The Football Factory" z 2004 roku. To właśnie ta produkcja 20 lat temu przyciągnęła uwagę Rockstar Games, które wsparło filmową realizację. Teraz historia zatacza koło, a studio ponownie angażuje się w świat kina.
Chociaż Rockstar Games ma powody do promowania "Marching Powder" - film właśnie dzisiaj (7 marca 2025 roku) trafił na ekrany kin w Wielkiej Brytanii i Irlandii - dla graczy czekających na GTA 6 był to cios poniżej pasa. Od premiery pierwszego zwiastuna gry w grudniu 2023 roku studio milczy jak zaklęte. Wszyscy oczekiwali kolejnych informacji o najbardziej wyczekiwanej grze dekady, a zamiast tego dostali zwiastun komedii o kibolach. Na reakcje graczy nie trzeba było długo czekać. Platforma X zaroiła się od wpisów:
Rockstar Games są mistrzami w utrzymywaniu w tajemnicy informacji na temat swoich gier, ich milczenie stało się już legendą w branży elektronicznej rozrywki, ale według najnowszych, nieoficjalnych doniesień od twórców newslettera "GTA VI O’Clock!" drugi zwiastun GTA 6 powinien pojawić się w kwietniu 2025 roku.
"GTA VI O’Clock", powołując się na wiarygodne źródło, sugeruje, że kolejne materiały promocyjne zostaną ujawnione w najbliższych tygodniach. Biorąc pod uwagę stosowane strategie marketingowe w przypadku poprzednich premier, Rockstar zwykle rozpoczyna intensywną kampanię marketingową na około sześć miesięcy przed premierą swoich największych hitów - a skoro GTA 6 ma trafić na rynek jesienią 2025, to początek wiosny wydaje się idealnym momentem na debiut zwiastuna numer dwa. Pod warunkiem, że nic po drodze się nie wydarzy...
Długie milczenie Rockstara budzi obawy, że premiera może się opóźnić. Jednak Take-Two Interactive - wydawca gry - stanowczo zaprzecza tym spekulacjom. W lutym 2024 roku CEO firmy, Strauss Zelnick, zapewnił inwestorów, że okienko premierowe dla GTA 6 ustanowione na jesień 2025 roku wciąż pozostaje aktualne. Jednak dodał przy tym, że w przypadku tak ambitnych projektów zawsze istnieje ryzyko "pewnego poślizgu".
Ciekawostką jest też spekulacja, że Take-Two nie chce, by GTA 6 debiutowało zbyt blisko premiery innej wielkiej gry - Borderlands 4, zapowiedzianej właśnie a wrzesień 2025. Jeśli firma rzeczywiście planuje uniknąć wewnętrznej konkurencji, GTA 6 może ujrzeć światło dzienne dopiero w listopadzie 2025 roku.
Rockstar Games, angażując się w produkcję filmową, najwyraźniej nie ogranicza się już tylko do gier wideo. Niezależnie od kinowych ambicji, fani GTA 6 pragną jednego - kolejnego zwiastuna i powrotu do Vice City. Czy Rockstar rzeczywiście trolluje swoich fanów i zamierza kontynuować grę na zwłokę, czy po prostu skrupulatnie buduje napięcie? Okaże się w przyszłości. Oby niedalekiej, bo jeśli firma zaspokoi pragnienia milionów graczy w najbliższym czasie, to istnieje poważne ryzyko, że internet w końcu wybuchnie.