Reklama

Next-genowy Wiedźmin 3 zalicza opóźnienie

​Zapowiadana na drugi kwartał tego roku aktualizacja Wiedźmina 3 niestety zaliczy opóźnienie. Najgorsze jest to, że nie wiadomo do kiedy.

CD Projekt Red ogłosił wczoraj, że Wiedźmin 3 w wersji na nową generację konsol będzie musiał jeszcze trochę poczekać, zanim będzie mógł zostać zaprezentowany graczom. CD Projekt Red w krótkim oświadczeniu w swoich mediach społecznościowych napisało:

Trudno powiedzieć nawet, na jakim etapie jest obecnie gra. Jeśli założyć, że twórcy pracowali już od jakiegoś czasu nad next-genową łątką, to przesunięcie nie powinno być dużo - maksymalnie 2-3 miesiące.

Reklama

Jeżeli jednak gra napotkała problemy, albo studio dopiero mobilizuje siły do pracy nad nią - cóż... Wiedźmin 3 tak czy inaczej, wygląda rewelacyjnie na Xbox Series X i PlayStation 5, więc wszyscy, którzy czekali na nową łatkę, mogą śmiało sięgnąć po obecną wersję.

Zaktualizowana gra bez wątpienia będzie mogła pochwalić się lepszymi teksturami, ale to, co gra prezentuje sobą obecnie, nie odbiega daleko od standardów rynkowych. Świat w dalszym ciągu jest piękny i fascynujący, a 60 klatek na sekundę zapewnia prawie filmowe doznania (przy co efektowniejszych walkach).

Wiedźmin musi się przygotować przed wyprawą na szlak

Trzeba też pamiętać, że CDP niejako walczy o odzyskanie zaufania graczy i pozycji, którą miał przed wydaniem Cyberpunk 2077. Wiedźmin jest tak dużym tytułem i tak świetnie ocenianym, że nie może być mowy o jakiejkolwiek wtopie związanej z łatką. Jeśli dodatkowy czas da studiu komfort spokojnej pracy i dostarczenie jeszcze lepszego produkty, niż jest obecnie, to warto poczekać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL