Na Cyberpunk 2077 i Gwint wydano już 200 milionów zł

​CD Projekt podsumował ostatni kwartał oraz pierwsze sześć miesięcy obecnego roku z perspektywy finansowej. Z raportów dowiedzieliśmy się między innymi, że na rozwój Cyberpunk 2077 oraz Gwinta wydano już niemal 200 milionów złotych, a Wiedźmin 3 nadal świetnie się sprzedaje.

Zacznijmy od imponujących liczb. Drugi kwartał roku, a więc okres kwiecień - czerwiec, to zyski CD Projektu na poziomie 29,5 mln zł, czyli aż o 10,9 proc. powyżej oczekiwań analityków. To także o 60 proc. mniej niż analogiczny kwartał 2017 roku, co brzmi już mniej zachęcająco.

Cała pierwsza połowa obecnego roku to 61,3 mln zł zysków operacyjnych, co także stanowi sporą zmianą w porównaniu z pierwszymi sześcioma miesiącami 2017 roku, gdy wypracowano 143,25 mln zł. Jedno jest pewne - CD Projekt potrzebuje nowej gry, ponieważ sam Gwint nie pokryje tak dużych ubytków.

Reklama

Jak podano w raporcie finansowym, największy wpływ na wyniki CD Projektu w pierwszym półroczu miała sprzedaż gry Wiedźmin 3: Dziki Gon wraz z dodatkami Krew i Wino oraz Serca z Kamienia. Drugim najważniejszym produktem w omawianym okresie była gra Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana, pozostająca w fazie publicznych testów beta.

Większą niespodzianką nie będzie zapewne fakt, że 95,8% przychodów w tym okresie pochodziło z działalności eksportowej. W pierwszym półroczu 59,0% sprzedaży realizowanej było do odbiorców w Ameryce Północnej, a 29,4% do odbiorców z Europy.

Co już nieco bardziej interesujące, aż 91% sprzedaży wygenerowano w cyfrowej dystrybucji, realizowanej za pośrednictwem GOGa oraz zewnętrznych platform, takich jak Steam, PlayStation Store, Xbox Games Store, Origin, Amazon, Humble Bundle czy App Store.

"W pierwszej połowie tego roku nie przewidywaliśmy premier nowych produktów, stąd największy wpływ na przychody i wynik miała dalsza wysoka sprzedaż Wiedźmina 3: Dziki Gon wraz z dodatkami oraz sprzedaż w ramach platformy GOG.com i GOG Galaxy" - komentuje wiceprezes CD Projekt ds. finansowych, Piotr Nielubowicz.

Rosną także wydatki. Skumulowane nakłady na prace rozwojowe na koniec czerwca wyniosło 197 mln zł. Tylko w samym pierwszym półroczu wydatki wyniosły 51 milionów złotych. Jak można się domyślać, większość pochłania właśnie Cyberpunk 2077, ale jest także Gwint i Wojny Krwi - dodatek do karcianki.

CD Projekt przypomniał w związku z Gwintem, że pełna wersja produkcji powinna zadebiutować w ostatnim kwartale obecnego roku, podobnie jak wspomniany dodatek.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Cyberpunk 2077
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama