Reklama

Halo Infinite - w trybie Forge odtworzono mapę Shipment z Call of Duty

Jedna z ostatnich desek ratunku dla Halo Infinite zbliża się wielkimi krokami. Już we wrześniu w grze 343 Industries ma zadebiutować tryb Forge, który otworzy graczy na niemalże nieskończone możliwości.

Halo Infinite nie jest w najlepszym stanie. Z rekordu ponad 270 tysięcy graczy na Steamie zrobiła się już średnia sześciu tysięcy i nawet premiera nowego sezonu nie zachęciła wielu graczy do powrotu. 343 Industries od początku miało spore problemy z regularnym aktualizowaniem swojej produkcji, na czym mocno ucierpiał tryb multiplayer. Gra stała się bardzo monotonna, konkurencja jest teraz bardzo duża i z czasem większość odeszła w kierunku innych tytułów.

Reklama

Wielu fanów serii, którzy ostatnio spędzają raczej czas w Master Chief Collection, nie jest jednak do końca przekonanych, że jest to koniec Halo Infinite. Na horyzoncie jest bowiem parę projektów, które potencjalnie mogą uratować nową odsłonę i skierować światła reflektorów z powrotem w jej stronę. Jednym z tych projektów jest Forge.

Tryb Forge jest sprawdzoną koncepcją oddania kontroli nad częścią gry w ręce społeczności. Gracze mają dostać narzędzia do realizowania własnych pomysłów i bardzo dużą do tego przestrzeń. Doskonałym przykładem ogromnych możliwości, jakie przyniesie Forge, jest kolejny fragment trybu, który wyciekł ostatnio do sieci. Powyżej możecie zobaczyć gameplay z mapy Shipment z Call of Duty odtworzonej wewnątrz Halo Infinite.

Aktualnie 343 Industries zajmuje przede wszystkim debiut co-opa w kampanii Halo Infinite i oficjalnie o trybie Forge nie słyszeliśmy wiele. Ma on jednak zadebiutować już we wrześniu i według krążących po branży plotek, tryb jest w bardzo dobrym stanie i może faktycznie odmienić losy gry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL