Reklama

Free to play ratunkiem dla Fall Guys?

Jeżeli czekaliście na wielki powrót Fall Guys, teraz może być ku temu najlepsza okazja. Kolorowy battle royale Mediatonic przeszedł właśnie na model free to play, który już pierwszego dnia zapewnił grze zastrzyk nowych graczy.

Poważne problemy Fall Guys

Fall Guys ujrzało światło dzienne 4 sierpnia 2020 roku. Gra cieszyła się ogromną popularnością na Twitchu, na Steamie może pochwalić się rekordem ponad 170 tysięcy graczy online, a w pierwszych dniach od premiery serwery były tak obciążone, że trudno im było utrzymać wszystkich zainteresowanych online.

Liczba graczy spadła oczywiście niedługo po premierze, ale na ponad 80 tysiącach trzymała się przez trzy miesiące. Potem nastąpił jednak kolejny spadek, gra wylądowała w końcu w okolicach 15 tysięcy graczy online na Steamie i od tego momentu nie podniosła się nawet na chwilę. Przez ostatnie półtora roku Mediatonic zrobiło wiele dobrego dla Fall Guys. Battle royale doczekał się debiutu na nowych konsolach oraz wspólnej gry pomiędzy Xboxem, PlayStation i PC. Żadna z tych zmian nie zdołała jednak z powrotem przekonać do siebie większą grupę graczy.

Reklama

Trudno jest jasno stwierdzić, co dokładnie było przyczyną tego spadku zainteresowania. Gracze naturalnie nudzą się po jakimś czasie nowymi tytułami i odchodzą do innych produkcji. Mediatonic robi świetną robotę swoimi crossoverami z innymi grami, skiny są bardzo oryginalne, sezony debiutują regularnie, a w sklepie co kilka dni pojawiają się nowe przedmioty motywujące do zdobywania koron.

Głównym problemem Fall Guys, który nie zmienił się do tej pory, jest bardzo casualowy charakter gry. Mediatonic postawiło na proste sterowanie i łatwe w zrozumieniu mapy oraz wyzwania. W wielu trybach jest sporo losowości, a żeby awansować do kolejnego poziomu musi sprzyjać nam szczęście. Wciąż na koniec wygrywają jednak doświadczeni gracze, którzy do perfekcji opanowali sterowanie postaci, znają mapy na pamięć i lata temu odkryli optymalną drogę na każdej z nich.

Mimo systemu medali, licznych wyścigów premiujących za wysokie lokaty i skinów możliwych do zdobycia wyłącznie za korony, Fall Guys nie ma żadnego trybu rankingowego czy MMR. Na krótką metę gra skupiona na czystej przyjemności z rozrywki faktycznie dostarcza sporo radości, szczególnie w towarzystwie znajomych. Jak widać jednak doskonale po spadającej liczbie aktywnych graczy, z czasem kolorowe skiny nie mogą być jedyną motywacją do wygrywania.

Free to play drugim życiem

Teraz Fall Guys dostało drugą szansę na odkupienie części swoich win i pokazanie, że gra zmieniła się mocno od premiery w sierpniu 2020 roku. Wczoraj po południu gra pojawiła się na Nintendo Switchu, dostała bardzo obszerną aktualizację i przeszła jednocześnie na model free to play na PC oraz konsolach.

Już po pierwszym dniu widać, że zainteresowanie Fall Guys wciąż jest, a kiedy grę można sprawdzić za darmo, chętnych jest jeszcze więcej. Na Steamie w najlepszym momencie online było 59,920 osób, co w porównaniu do wcześniejszych ośmiu czy dziesięciu tysięcy, robi spore wrażenie. Rekordu 170 tysięcy z czasu premiery nie da się już raczej pobić, ale jest to na pewno wystarczająca liczba graczy, żeby z powrotem tchnąć trochę życia w Fall Guys.

Nawet sama aktualizacja wydaje się krokiem w odpowiednim kierunku. Razem z free to play do gry trafił nowy Battle Pass, w wersji darmowej oraz premium, kilka nowych poziomów, drobne zmiany quality of life oraz nowa mechanika automatycznego łapania krawędzi. Mediatonic zmierza w odpowiednim kierunku i wielu graczy, którzy do tej pory nie mieli okazji sprawdzić Fall Guys, może wsiąknąć w ten tytuł na długie godziny.

Weterani czekają jednak bez wątpienia, żeby sprawdzić, czy jakoś zmieniło się podejście Mediatonic do Fall Guys. Wprowadzone zmiany dadzą dużo świeżości nawet weteranom, ale nie odbiegają one wiele od tego, co do tej pory trafiało do gry. Pozostaje więc pytanie, czy twórcy mają jakiś plan na regularne aktualizacje i zachęcanie do powracania do gry, czy może Fall Guys ponownie spotka ten sam los i za kilka miesięcy będziemy znów patrzeć na grę z ogromnym potencjałem, która ledwo przekracza 10 tysięcy aktywnych graczy na Steamie.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy