Hollywoodzkie "randki"
Dan Houser wspomina, że Rockstar Games odbyło kilka spotkań z przedstawicielami Hollywood w sprawie ekranizacji GTA. Mimo, że propozycja nakręcenia filmu wydawała się kusząca, dla Rockstar był to biznes pełen pułapek.
Po kilku niezręcznych "randkach" zapytaliśmy reżyserów, dlaczego mielibyśmy kręcić film? Odpowiedź była prosta: "Ponieważ możecie to zrobić".
Rockstar Games nie dało się zwieść blaskowi Hollywood. Houser wyjaśnia, że głównym problemem była utrata kontroli nad projektem.
Podejmowalibyśmy ogromne ryzyko, a nie mielibyśmy żadnej kontroli. Ostatecznie to my zapłacilibyśmy naszą marką.
Zespół Rockstar zawsze miał pełną kontrolę przy tworzeniu swoich gier, ryzyko związane z jej utratą, nawet w części, przy okazji produkcji filmowej, zdawało się nie do zaakceptowania.
GTA VI: Pierwsze obrazki z nowej części serii Rockstar Games
Stało się! Jedna z najbardziej oczekiwanych gier została ujawniona. Minęła już ponad dekada od premiery ostatniej części Grand Theft Auto, więc gracze od dawna oczekują na kolejne wydania. Ponadto wiele wskazywało na to, że gra miałaby być w klimacie Vice City - miasta inspirowanego Miami, na co czekają miliony ludzi z całego świata. Lokalizacja ta od ponad 20 lat nie była miejscem fabuły żadnej z części GTA (nie licząc wersji zremasterowanej), a wielu wspomina ją z wielkim sentymentem.











Eminem bohaterem ekranizacji GTA?
Na przestrzeni lat różne koncepcje filmu o GTA pojawiały się i upadały, w tym podobno jeden z udziałem Eminema , choć Rockstar stanowczo się temu sprzeciwiał.
Według Housera liczby związane z branżą filmową nie miały większego znaczenia dla Rockstar Games. Gry wideo, zwłaszcza tak popularne jak GTA, to multimiliardowe własności intelektualne, próby przeniesienia ich na duży ekran wiążą się z potężnym zagrożeniem, nie tylko finansowym.
W tamtych czasach panowało przekonanie, że branża gier tworzy filmy kiepskiej jakości.
Dyrektor generalny spółki macierzystej Rockstar, Strauss Zelnick z Take-Two Interactive, wygłosił podobny komentarz w 2019 roku.
Częściowo wynika to z tego, że gdybyśmy mieli zrobić coś takiego, chcielibyśmy mieć pełną kontrolę na stroną kreatywną, aby upewnić się, że sfilmujemy [GTA] w sposób, w jaki chcieliśmy - a to oznaczałoby, że musielibyśmy sfinansować ten film.
Czy kiedyś powstanie serial GTA od HBO lub Netflixa?
Choć brak adaptacji filmowej może być dużym rozczarowaniem dla sporej części fanów, decyzja Rockstar Games o skoncentrowaniu sił na grach, to dowód na zaangażowanie producenta w utrzymanie najwyższej jakości swoich produktów. Zamiast ryzykować z filmem GTA, który mógłby nie sprostać oczekiwaniom, Rockstar nadal tworzy gry, które zdobywają serca graczy na całym świecie.











