Reklama

​20-lecie istnienia CD Projekt RED: Polscy twórcy szczerze o przeszłości

Chociaż może trudno w to uwierzyć, w tym roku Polscy deweloperzy z CD Projekt RED obchodzą 20-lecie swojego istnienia. Na oficjalnym kanale rodzimego studia zagościł ponad 18-minutowy film zdradzający nieco więcej kulis z całej przekrojowej działalności twórców.

Materiał to prawdziwa gratka dla wszystkich sympatyków CD Projekt RED. Dowiecie się z niego sporo szczegółów dotyczących początków istnienia zespołu, poznacie także nieznane (być może) dotąd ciekawostki, oczywiście nie brakuje również opowieści związanych z produkcją Wiedźmina 3: Dziki Gon i Cyberpunka 2077.

Większość twórców zgodnie przyznała, że najbardziej przełomowym i radosnym momentem w historii studia była premiera gry (tak, nie będzie tutaj zaskoczenia) Wiedźmin 3: Dziki Gon. Praktycznie każdy czuł się wówczas częścią zespołu - kolektywu, który miał świadomość, że osiągnął w branży gier coś niewyobrażalnego.

Reklama

Cyberpunk 2077 - premiera gry najtrudniejszym momentem w historii istnienia CDPR

Najtrudniejszy moment z perspektywy pracownika CD Projekt RED? Tutaj zapewne również nie będzie jakiegoś dużego zaskoczenia, a jest to oczywiście premiera gry Cyberpunk 2077. Twórcy zaznaczyli w filmie, iż był to okres niesamowicie ciężkiej pracy, podsycony dodatkowo dużym stresem.

Michał Nowakowski dodał bez ogródek, że był to najprawdopodobniej najgorszy grudzień w jego życiu. Inni pracownicy wtórowali, że oczekiwania co do tej produkcji były spore i prawie wszyscy żywili nadzieje na pozytywny odbiór gry. Morale zdecydowanie podupadły, gdy niemal cała społeczność graczy nie zostawiła na tej produkcji suchej nitki.

Wiele wskazuje jednak na to, że największe problemy CD Projekt RED ma już za sobą. Serial anime Cyberpunk: Edgerunners zbiera kapitalne noty, gracze tłumnie wracają do gry Cyberpunk 2077, a przyszłość również jawi się w pozytywnych barwach. Wystarczy wspomnieć choćby o wydaniu Wiedźmina 3 na konsole nowej generacji, czy podjęciu współpracy z Epic Games w zakresie wykorzystania możliwości silnika Unreal Engine 5.

Tymczasem pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejne nowości od rodzimego studia gier wideo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy