Reklama

Kajko i Kokosz już od 28 lutego na Netflixie. Mamy zwiastun!

​Najpopularniejsza platforma streamingowa nie stroni od adaptacji słynnych komiksów czy gier wideo, a tym razem wzięła na warsztat dzieło polskiego twórcy, Janusza Christy.

Czytelnicy mogli poznać Kajko i Kokosza już w roku w 1972, dlatego część z naszych czytelników ma prawo nie wiedzieć, o jaki tytuł chodzi. Wystarczy jednak zapytać rodziców, żeby zobaczyć uśmiech na ich twarzach, bo ta seria komiksów była w naszym kraju prawdziwym hitem. Ich autorem jest wspomniany Janusz Christa, a głównymi bohaterami tytułowi Kajko i Kokosz, czyli dwaj słowiańscy wojowie, mieszkający w grodzie kasztelana Mirmiła, na których na każdym kroku czeka przygoda i wrogowie do pokonania.

Reklama

Wygląda podobnie jak Asterix i Obelix? Zdecydowanie, tyle że w bardziej swojskim słowiańskim klimacie, więc autor komiksów często był posądzony o plagiat. Nie będziemy jednak poświęcać wiele czasu tej sprawie, ale warto wiedzieć, że pierwowzór Kajko i Kokosz, czyli Kajtek i Koko, Janusz Christa stworzył przed publikacją Asterixa i Obelixa, ale już samo Kajko i Kokosz trafiło do odbiorców długo po debiucie francuskiej wersji.

Teraz zaś kultowi bohaterowie trafią na ekrany naszych telewizorów, a to za sprawą serialu animowanego Netflixa, w którym po raz pierwszy będzie ich można usłyszeć. A kogo konkretnie? W produkcję show zaangażowani byli: Artur Pontek (Kajko), Michał Piela (Kokosz), Jarosław Boberek (Mirmił), Agata Kulesza (Jaga), Jan Aleksandrowicz- Krasko (Łamignat), Grzegorz Pawlak (Hegemon), Anna Apostolakis (Lubawa), Jacek Kopczyński (Kapral), Abelard Giza (Oferma), Mateusz Łasowski (Siłacz), Eryk Lubos (Rodrus) i Maciej Kosmala (Miluś).

Ale jak podsumowuje sprawę sam Netflix... tu nie ma co Lelum Polelum, to trzeba zobaczyć i po raz pierwszy usłyszeć! A będzie to możliwe już od 28 lutego - będziecie czekać?

Daniel Górecki - ITHardware.pl

Dowiedz się więcej na temat: Kajko i Kokosz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje