Reklama

Test Intel Core i5-12600K – AMD ma problem

​Średnia półka cenowa Alder Lake pokazuje, że mamy do czynienia z naprawdę solidną premierą procesorów nowej generacji. Tym razem AMD ma ogromny problem, bo Core i5-12600K wskakuje między Ryzenem 5 5600X, a Ryzenem 7 5800X i nie wygląda na to, że ma zostać stamtąd usunięty.

Intel Core i5-12600K to kolejny przedstawiciel rodziny Alder Lake. Wykorzystana w nim została więc architektura hybrydowa, a sam procesor składa się z sześciu rdzeni wydajnych (performance) oraz czterech rdzeni energooszczędnych (efficient) i dokładnie tak, jak w przypadku Core i9-12900K oraz Core i7-12700K, technologia wielowątkowości - Hyperthreading - została przypisana tylko i wyłącznie do rdzeni wydajnych. Z tego też względu, finalnie, otrzymujemy procesor 10-rdzeniowy i 16-wątkowy. Jak zatem poradzi sobie w testach? Przekonaj się!

Reklama

Na wstępie kilka słów o metodologii. Do testów wykorzystaliśmy platformę, która składa się z płyty głównej MSI MEG Z690 Unify, pamięci RAM Corsair Dominator Platinum RGB 2x 32 GB DDR5-5200 CL38, karty graficznej NVIDIA GeForce RTX 3080 Ti (wersja KFA2, 1-Click OC), dysku SSD Patriot Viper VPR100 (512 GB), zasilacza SilentiumPC Supremo M1 Platinum 700 W oraz chłodzenia wodnego na procesor MSI MEG CoreLiquid S360.

Wszystkie testy wykonaliśmy z użyciem systemów operacyjnych Windows 10 64-bit 21H1 (dla starszych procesorów) oraz Windows 11 64-bit (tylko dla jednostek Alder Lake). Skąd taka decyzja? Podyktowana była tym, że Windows 11 nadal ma problemy z obsługą starszych jednostek - w szczególności konkurujących z Alder Lake Ryzenów, a starszy Windows 10, nie potrafi optymalnie wykorzystać hybrydowej architektury Alder Lake. Oprócz tego wykorzystaliśmy sterowniki graficzne GeForce Game Ready 496.13 oraz programu FRAPS do mierzenia wydajności. Wyniki na wykresach są średnią arytmetyczną rezultatów z trzech różnych przebiegów.

Intel Core i5-12600K - wydajność

Aplikacje

Gry

Pobór prądu i temperatury

Intel Core i5-12600K - podsumowanie

Jak zauważyliście, Core i5-12600K potrafi bez problemów rywalizować nawet z najmocniejszymi przedstawicielami ośmiordzeniowców na rynku - w tym z Ryzenem 7 5800X. W zastosowaniach wielowątkowych, po uśrednieniu wszystkich wyników, wyprzedza opisywanego wyżej Ryzena 7 5800X o 4,3%. Nie jest to może różnica duża i w kilku zastosowaniach i5 musi uznać wyższość procesora czerwonych, niemniej to ostatecznie cena i ogólna opłacalność decyduje o tym, kto otrzyma koronę króla. W aplikacjach małowątkowych i grach, Core i5-12600K zachowuje się tak, jak przypuszczaliśmy (jeśli spojrzymy na test Core i9-12900K). Procesor ustępuje jedynie większym braciom z linii Alder Lake, wyprzedzając po drodze wcześniejszych dominatorów - Ryzen 7 5800X i Core i9-11900K (o około 6%). Ewenementem, tak jak zresztą podczas testów i9-12900K, okazał się być Death Stranding oraz viewport w 3ds Max. Problem drugiego został poniekąd zniwelowany po przetaktowaniu nowej i5, ale i tak warto to odnotować.

Pozytywnym zaskoczeniem okazał się być pobór prądu jednostki niebieskich. Obciążony procesor w 100% nie pobierał więcej niż 115 W, co jest w pewnym sensie wyjaśnieniem, dlaczego postanowiliśmy ominąć testy dodatkowe, ze sztywno ustawionym limitem na 125 W. Uzyskana przez nas wartość jest niższa niż współczynnik TDP, więc zmieniać wartości PL2 po prostu nie było sensu. Efektywność energetyczna, jeśli spojrzeć przez pryzmat wyników wydajności, jest zatem lepsza od Ryzena 7 5800X (o prądożernym i9-11900K nawet nie wspominamy).

Jeśli chodzi o overclocking, tu sytuacja jest klarowna. Udało się nam uzyskać częstotliwość 5 GHz na rdzeniach wydajnych, 4 GHz na rdzeniach energooszczędnych oraz 4,2 GHz dla części uncore. Jest to zatem wzrost o 11,1% względem ustawień fabrycznych dla Golden Cove i aż 17,6% dla Gracemont. Finalnie zagwarantowało to dodatkową wydajność w części zadań wielowątkowych (10%) oraz grach (6,8%). Jak na dzisiejsze standardy jest to całkiem sensowny wynik, jeśli nie mamy w domu ciekłego azotu.

Na koniec zostawiliśmy kwestię opłacalności. Nie jest tajemnicą, że koszt pamięci DDR5 jest astronomiczny i zupełnie nieadekwatny do tego, co oferuje. A zatem jeśli już, to warto przy 12600K zdecydować się na płytę główną, która wspiera DDR4, choć i za takie cena nie napawa optymizmem - te kosztują dziś około 1000 zł. Przy Ryzenach, ze względu na to, że procesory te już jakiś czas na rynku istnieją jest więcej opcji wyboru, bo sensowna płyta główna z chipsetem B550 to wydatek rzędu 600 zł (na przykład Gigabyte B550 Aorus Elite V2). To oznacza, że dziś Core i5-12600K konkuruje raczej z Ryzenem 7 5800X (koszt całej platformy), a nie z Ryzenem 5 5600X. Tak czy inaczej, nawet w tym wypadku nową jednostkę niebieskich można z czystym sercem polecić. Miejmy tylko nadzieje, że niższe wariacje i5 pojawią się tak szybko, jak to tylko możliwe, a na tańsze płyty główne (chipset H oraz B) również nie będziemy musieli długo czekać.

Zapraszamy do sprawdzenia rozszerzonej wersji testu Intel Core i5-12600K na wortalu ITHardware.pl, gdzie znajdziecie więcej wyników, a także bardziej zaawansowane podejście do tematu, którym rozwiejemy (mamy nadzieję) wszelkie potencjalne wątpliwości. Zapraszamy również do komentowania, nasi redaktorzy z chęcią podejmą dyskusję i pomogą w wypadku pytań.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje