Reklama

Huntsman V2 Tenkeyless - test klawiatury

Huntsman to doskonale znana i ceniona klawiatura firmy Razer. Od teraz jest dostępna także w wersji Tenkeyless.

Obecnie w sklepach można znaleźć kilka modeli z rodziny Huntsman. Jednak popularny producent postanowił dołączyć do niej dwa zupełnie nowe modele - standardową Huntsman V2 oraz "odchudzoną" Huntsman V2 Tenkeyless. Do naszej redakcji na testy trafiła ta druga. Sprawdziliśmy, jak się na niej pracuje, a przede wszystkim - jak się na niej gra!

Huntsman to rodzina, która trafiła na rynek w 2018 roku i dość szybko osiągnęła status najlepiej sprzedających się klawiatur gamingowych w Stanach Zjednoczonych. Gracze docenili ją przede wszystkim za innowacyjność, szybkość działania oraz odczucia płynące z wciskania klawiszy, choć oczywiście lista zalet była znacznie dłuższa. Huntsman V2 Tenkeyless tylko potwierdza, że to jedna z najbardziej interesujących opcji dla graczy.

Reklama

Huntsman V2 Tenkeyless jest cieńszą i lżejszą odmianą standardowej Huntsman V2. Producent usunął z niej sekcję numeryczną oraz klawisze multimedialne, ale zachował przy tym  istotne zalety podstawowej odmiany. To przede wszystkim przełączniki optyczne Razer Linear Optical Switches Gen-2 (z wytrzymałością na poziomie 100 milionów aktywacji), technika Razer HyperPolling zapewniająca polling na poziomie 8000 Hz, klawisze Doubleshot PBT, dodatkowe tłumienie dźwięku oraz ergonomiczna podkładka pod nadgarstki. Klawiatura ma też odłączany kabel USB-C, podświetlenie w pełni kompatybilne z aplikacją Razer Synapse 3, pozwalające na wyświetlanie rozmaitych kompozycji z 16,8 mln barw, a także wbudowaną pamięć na makra i ustawienia (pozwala zapisać aż do pięciu profili).

To wszystko wygląda świetnie na papierze, ale przekłada się też na fantastyczne doznania związane z użytkowaniem. Nieważne, czy w danej chwili wykorzystujemy klawiaturę do pracy, czy robimy to, do czego została przede wszystkim stworzona - czyli gramy - odczucia są znakomite. Przełączniki nie dają może tyle frajdy przy pisaniu, co klasyczne mechaniki (przełączniki w Huntsman V2 Tenkeyless są opto-mechaniczne), ale działają niezwykle precyzyjnie i szybko (opóźnienia, nawet minimalne, praktycznie nie występują), a przy tym na tyle cicho, że nie musicie obawiać się o narzekania domowników (przynajmniej w tej wersji, którą testowaliśmy, ale o tym za chwilę). Skok klawiszy i dźwięk przełączników są bardzo przyjemne. Precyzja działania to jedno, ale klawiatura musi też po prostu dawać frajdę z używania jej. Huntsman V2 Tenkeyless przynosi jej sporo.

Huntsman V2 Tenkeyless możecie kupić z dwoma różnymi przełącznikami. Do wyboru są Red Linear (to ją otrzymaliśmy do testów), w których aktywacja następuje na poziomie 1 milimetra, dzięki czemu wydawanie poleceń klawiaturze odbywa się z prędkością światła. Jeśli natomiast wolicie głośną pracę przełączników, typową dla klawiatur mechanicznych, zdecydujcie się na wariant Purple Clicky. To równie dobry produkt, tylko o nieco innej charakterystyce pracy. I nieco tańszy. Cena sugerowana wersji Purple Clicky wynosi 149,99 dolarów. Za model z przełącznikami Red Linear zapłacimy o 10 dolarów więcej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje