Kong: Survivor Instinct – recenzja. Olbrzymi potwór, skromna gra

Kong: Survivor Instinct
Kong: Survivor Instinct materiały prasowe
materiały prasowe
materiały prasowe
materiały prasowe
materiały prasowe
Kong: Survivor Instinct
Plusy
  • intensywne sekwencje ucieczek przed gigantami
  • dobrze oddana skala i atmosfera Monsterverse
  • przyjemna dla oka oprawa graficzna
Minusy
  • nużąca fabuła
  • nijaki bohater
  • monotonna, pozbawiona wyzwania walka
  • niewykorzystany potencjał metroidvanii
Ocena redakcji50/100
Czy gry nadają się na scenariusz serialu?Patrycja OtfinowskaINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?