Reklama

​Xbox Series X. Zostawianie konsoli w trybie czuwania może słono kosztować

Rosnące ceny energii elektrycznej to nie jest mit, a jak się okazuje, problem ten coraz mocniej dotyczy również graczy i może mieć wpływ na zasobność ich portfeli.

Xbox Series X. Tryb pracy konsoli wpłynie na wasze wydatki na prąd

Redaktor technologiczny Alex Hern pracujący dla Guardiana przeprowadził skrupulatne kalkulacje, których głównym celem było obliczenie zużycia prądu w zależności od domyślnego trybu ustawionego w konsoli nowej generacji od Microsoftu - Xbox Series X.

Dane, na których oparł się rzeczony dziennikarz, dotyczą stricte Wielkiej Brytanii, ale sama mechanika działania ma racje bytu w każdym tak naprawdę wypadku, o ile jesteście posiadaczami wspomnianej wyżej konsoli.

Okazuje się, że użytkowanie konsoli Xbox Series X w oparciu o tryb czuwania może być dla wszystkich jej użytkowników bardzo kosztownym przedsięwzięciem. Wyliczono, że tryb ten zużywa od 11 do 13 watów. W porównaniu do trybu oszczędzania energii, który pobiera blisko 0,5 wata, różnica jest ogromna.

Reklama

Oczywiście tryb czuwania niemal natychmiastowo pozwala wrócić do płynnego używania konsoli, o czym możemy jedynie pomarzyć jeśli chodzi o funkcję oszczędzania energii. Niemniej jednak kolejne wyliczenia wskazują, że użytkowanie konsoli przy użyciu tego pierwszego trybu kosztować będzie ok. 59 funtów rocznie. Oszczędzanie energii z kolei pochłonie jedynie ledwie ponad 2 funty.

Warto jeszcze wspomnieć, że w marcu bieżącego roku Microsoft we wszystkich konsolach Xbox Series X jako tę domyślną funkcję zaimplementował tańszą alternatywę. Jednak na uwadze należy mieć fakt, że sprzęt zakupiony przed tym okresem bez ingerencji użytkownika pracował będzie w oparciu o droższy wariant zużycia energii.

Brytyjczycy rezgynują z gier przez rosnące ceny prądu

Kilkanaście dni temu na łamach naszego portalu pisaliśmy o intrygującym badaniu, notabene również przeprowadzonym na terenie Wielkiej Brytanii. W jego wyniku dowiedzieliśmy się, że Brytyjczycy są w stanie porzucić swoje zainteresowanie związane z grami wideo z powodu drożyzny i wysokiej ceny za energię elektryczną.

Co piąty ankietowany stwierdził, że przez powyższe czynniki spędza przy grach mniej czasu, a 10% wszystkich badanych zadeklarowało, że byłoby w stanie całkowicie porzucić gry wideo z uwagi na kolosalne opłaty za prąd.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy