Microsoft wykupuje producenta gier - Activision Blizzard. Transakcja ma kosztować 68,7 miliardów dolarów. We wtorkowe popołudnie, Jason Schreirer - reporter Bloomberga dotarł do sensacyjnych informacji, które miały rzekomo potwierdzać, iż jedna z największych korporacji z branży IT jest w trakcie wykupu Activision Blizzard - wiodącego producenta gier wideo, który jednak w ostatnich kilku miesiącach przeżywał spory kryzys zarówno wewnętrzny jak i wizerunkowy.
Obecnie, szokujące wieści zostały potwierdzone przez sam Microsoft. "Jako zespół towarzyszy nam misja, by rozszerzać radość i społeczność związaną z grami do wszystkich ludzi na świecie. Wszyscy wiemy, że gry stanowią najbardziej dynamiczną i tętniącą życiem formę rozrywki - doświadczaliśmy siły społeczności oraz przyjaźni, jakie umożliwia granie" - czytamy w oświadczeniu.
Według źródeł, transakcja wykupu ma opiewać na kwotę 68,7 miliardów dolarów. Bez wątpienia, jest to coś zupełnie bezprecedensowego w całej branży gier.
Bobby Kotick, dotychczasowy prezes Activision Blizzard potwierdził, że przejęcie przez Microsoft będzie sfinalizowane dopiero w czerwcu 2023 roku. Do czasu zamknięcia wykupu, Activision Blizzard i Microsoft mają funkcjonować niezależnie.
"Po zamknięciu transakcji, będziemy oferować tak wiele gier Activision Blizzard, jak to tylko możliwe w ramach Xbox Game Pass i PC Game Pas - zarówno nowych produkcji, jak i tytułów z katalogu Activision Blizzard"- wybrzmiało z kolei oświadczenie od Microsoft.

Przejęcie jednego z największych i najbardziej prominentnych producentów gier uczyni Microsoft trzecim największym przedsiębiorstwem z branży gamingu pod względem przychodów (za Tencent i Sony). "Silnie inwestujemy w światowej klasy treści, społeczność i chmurę, by zapoczątkować nową erę gier, która stawia graczy i twórców na pierwszym miejscu oraz sprawia, że granie jest bezpieczne, integracyjne i dostępne dla wszystkich" - stwierdził dyrektor generalny w Microsoft - Satya Nadella.
Activision Blizzard i ogromny kryzys
Druga połowa roku 2021 nie była usłana różami dla Activision Blizzard. Gigant w branży gier zmagał się z ogromnym kryzysem wizerunkowym i wieloma kłopotami wewnątrz przedsiębiorstwa. Sprawa była nośna, a w sieci aż wrzało od komentarzy. Prezes firmy i kadra menedżerska miała w przeszłości dopuścić się do mobbingu pracownic i napastowania seksualnego.

Kiedy te afery ujrzały światło dzienne, studio gier pogrążało się w tym jeszcze bardziej. Uwikłani w skandale byli niemal wszyscy, a prasa i portale nie nadążali tworzyć kolejnych nagłówków i tekstów opisujących nieetyczne działania, które miały miejsce w Blizzardzie.
W ostatnim czasie, pracownicy wszczęli szereg protestów i apeli, które miały odmienić oblicze funkcjonowania firmy. Nie ma wątpliwości, że przed Microsoftem będzie sporo katorżniczej pracy, by po przejęciu Blizzard Activision ponownie odbudować zaufanie.









