Reklama

Warthog z Halo staje się rzeczywistością. Twórcy pokazują proces tworzenia Guźca

​Pamiętacie pojazd, który narobił dużego zamieszania na oficjalnej premierze filmu Free Guy? Teraz twórcy legendarnego Warthog z Halo postanowili opowiedzieć o nim nieco więcej.

Jak pisaliśmy przy okazji premiery filmu Free Guy, na której obecny był odtwórca głównej roli, czyli Ryan Reynolds, aktor miał na czerwonym dywanie poważną konkurencję. A mowa o kultowym pojeździe M12 Force Application Light Reconnaissance Vehicle, znanym lepiej jako Guziec, którego fanom serii Halo nie trzeba przedstawiać. Przy okazji przypominamy też, dlaczego w ogóle ktoś wpadł na pomysł postawienia tego samochodu na premierze filmowej - Free Guy to film o życiu pewnego NPC w grze z otwartym światem.

Mówiąc krótko, produkcja balansuje na granicy obu światów, co postanowił wykorzystać Microsoft, który zaczyna już promocję najnowszej części Halo, która ma zadebiutować jeszcze w tym roku. W tym celu podjął się współpracy z marką Hoonigan Industries, która odpowiada za powołanie do życia w pełni działającej wersji Warthoga (co prawda na premierze pojazd nie był wyposażony w legendarny karabin maszynowy, który najczęściej znajduje się na jego dachu, ale jak najbardziej jesteśmy w stanie zrozumieć powody takiej decyzji).

Reklama

Tak, nie chodzi tylko o replikę-wydmuszkę (bo takich widzieliśmy już co najmniej kilka), ale w pełni sprawny samochód, pod maską którego drzemie 7.2-litrowy silnik Ford V8 o mocy 1060 koni mechanicznych. Teraz zaś, za sprawą serii filmików udostępnionych przez Hoonigan Industries, możemy dowiedzieć się więcej o procesie powstawania Warthoga.

Dzięki temu wiemy już m.in., że został on stworzony na customowej ramie pojazdu typu rock crawler (do ekstremalnej jazdy w terenie), po którym odziedziczył również zawieszenie i układ kierowniczy. Nie da się też nie zwrócić uwagi na ogromne 43-calowe koła, które w komplecie z całą resztą gwarantują możliwość poruszania się po najtrudniejszym nawet terenie. Jest moc!

A jeśli chcecie poznać więcej szczegółów, to zapraszamy do oglądania pierwszych 2 odcinków serii, które są już dostępne - kolejnych należy się spodziewać raz w tygodniu aż do 14 października:


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje