Reklama

Twórcy PUBG ujawniają nową grę. Będzie brutalnie!

​Krafton, producent i wydawca PUBG Battlegrounds, ogłasza nową grę fantasy. Ma być brutalnie i w oparciu o opowiadania The Bird That Drinks.

Nowa gra autorów PUBG została ogłoszona poprzez zwiastun. Koncentruje się on wokół filmowego doświadczenia w estetyce nowej gry. Nowy tytuł nie jest w żaden sposób związany z PUBG ani żadną inną grą Krafton. Jest to bardzo wczesna faza produkcji. Zespół odpowiedzialny za nowy tytuł to tzw. Team Windless.

Całość jest opracowywana w ramach Projektu Windless, określanego jako "kolaboracji multimedialnej". Najpierw pojawiły się cztery książki z opowiadaniami "The Bird That Drinks Tears". Teraz trwają prace nad grą, a planowany jest również artbook.

Reklama

Zaczyna się od trzęsięnia ziemi...

Sam zwiastun mówi dość mocno za siebie. Człowiek z mieczem obcina głowę kobiecie, czemu towarzyszą bardzo krwawe ujęcia. Następnie mamy masakrę kolejnych kobiet, jednak ukazaną "od końca", czemu towarzyszy narracja głosu z za kadru. Jest w tym jakaś dziwna magia, szczególnie przy ujęciu na obciętą, acz nadal wykazującą oznaki życia głowę. Jeśli zespół odpowiedzialny za grę próbuje tutaj ukazać niezwykle mroczny świat, cel można uznać za osiągnięty.

Bardziej brutalny Wiedźmin?

Zwiastun nie ujawnia żadnych szczegółów rozgrywki, ale można się domyślić, jak ona wygląda. Możliwe, że będzie to coś w stylu Dark Souls lub Wiedźmina - szczególnie, że ta druga seria również jest oparta o opowiadania fantasy. Z tym, że zwiastun wskazuje raczej na więcej elementów gry akcji niż typowego RPG-a. Co nieco o grze można wyczytać też z wcześniejszych komentarzy na jej temat artysty odpowiedzialnego za ogólne wrażenie z gry, Iaina McCaiga. Wspominał on, że historia stojąca za opowiadaniami jest pełna potworów i rzeczy z koszmaru, które jednak przez połowę czasu pełnią rolę "tych dobrych". Oprócz ukazanej w zwiastunie brutalności, gra ma się cechować elementami komediowymi, takimi, których zauważenie wymaga nieprzeciętnych pokładów inteligencji oraz absurdem.

Zwiastun może przykuć uwagę szczególnie tej części graczy, którzy lubią rozgrywkę na granicy kontrowersji. Ale zanim prace nad grą zostaną ukończone, minie jeszcze mnóstwo czasu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy