Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Twórca muzyki nowych odsłon Doom niezadowolony ze współpracy z id Software

​Doom z 2016 roku, a także nowy Doom Eternal, pochwalić mogą się nie tylko ładną oprawą graficzną, ale także świetną muzyką, za którą odpowiada kompozytor Mick Gordon. Ale czy to faktycznie on? Muzyk ujawnił teraz, że w nowej produkcji ma tylko kilka utworów, a reszta to raczej słabe remiksy.

Gracze już wkrótce po premierze zauważyli, że coś jest nie tak. Muzyka nadal brzmiała dobrze, ale to nie była już jakość znana z Doom z 2016 roku. Teraz - po wydaniu oficjalnej ścieżki dźwiękowej osobno - sprawa wyszła na jaw. O dokładną analizę pokusił się jeden z użytkowników Twittera

Reklama

Jak widać na załączonym obrazku, muzyka z Doom Eternal (po prawej) ma "obcięte" skrajne wartości, co przekłada się na brzmienie: mniej "miejsca" dla instrumentów, bardziej wyrównany dźwięk wszystkich elementów, mniej szczegółowe brzmienie i ogólna utrata jakości udźwiękowienia.

"Mick Gordon jest dużo bardziej utalentowanym inżynierem dźwięku niż ja. Nie ma nawet porównania i to właśnie jest frustrujące. Oczekuję od niego dużo więcej. Ponownie, muzyka jest świetna, ale to miksowanie woła o pomstę do nieba" - napisał niejaki "thatACDCguy" na Twitterze.

Co też sobie myślał Mick Gordon, miksując swoje utwory w ten sposób? Wkrótce wyszło na jaw, że nie jest to jego wina, ponieważ to nie on odpowiadał za miksowanie. Mówiąc dokładniej, zmiksował kilka (Meathook, Command, Control) i w tych przypadkach usłyszeć można wyraźną różnicę.

Nie zostawia też suchej nitki na osobie, która za ten miks odpowiadała. "Śmieszny fakt: wszystkie te głupie zmiany metrum wynikają z tego, że utwory składał ktoś z marketingu, bez żadnej wiedzy muzycznej" - napisał w komentarzu w serwisie YouTube. "No ale fajny cover" - ironizuje muzyk.

Co więcej, wygląda na to, że Mick Gordon nie zamierza już współpracować z id Software. Jeden z użytkowników forum dyskusyjnego ResetEra postanowił bowiem zapytać kompozytora o perspektywy dalszej kooperacji ze studiem. "Wątpię, że będziemy razem pracować" - odparł muzyk.

Dowiedz się więcej na temat: Doom

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje