Reklama

​Stumble Guys, dla wielu klon Fall Guys’ów, zarobił już ponad 60 mln dolarów

Przebojem podbija rynek tegoroczny hit na rynku gier wideo - Stumble Guys. Bajkowy i nieco komiczny tytuł z gatunku battle royale przyniósł producentom już ponad 60 mln dol. przychodu od czasu swojej premiery.

Stumble Guys - klon Fall Guys, czy jednak coś więcej?

O Stumble Guys rozpisywaliśmy się na łamach serwisu już kilka miesięcy temu. Dzieło debiutowało w październiku 2021 roku, więc na rynku istnieje już okrągły rok. Pierwotnie do rozgrywki przystąpić mogli jedynie użytkownicy systemów z Androidem oraz iOS’em. Od dłuższego już czasu tytuł dostępny jest także na pecety za pośrednictwem platformy Steam.

Stumble na pierwszy rzut oka (i po wgłębieniu się w cały gameplay) przypomina nieco uboższą wersję Fall Guys: Ultimate Knockout. Złośliwi twierdzą nawet, iż jest to po prostu zwykły klon produkcji od Mediatonic. Rozgrywka opiera się bowiem na podobnych mechanizmach i czystym wyścigu śmierci, gdzie zwycięzcą może być tylko jeden gracz.

Reklama

60 mln dolarów przychodów i ponad 260 mln pobrań. Stumble Guys nie ma sobie równych

Niemniej jednak Stumble Guys radzi sobie wyśmienicie i nie jest to określenie nasycone hiperbolą. Od czasu premiery gra przyniosła deweloperom 60 mln dolarów przychodów, a liczba pobrań przekroczyła wartość 265 mln. Warto wspomnieć, że w zeszłym miesiącu tytuł został wykupiony od fińskiego Kitka Games przez firmę Scopely.

Stumble znajduje się na szczytach rankingów popularności w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, a także w Azji i Ameryce Południowej. Więcej światła na sukces finansowy tej gry rzucają dane sporządzone przez serwis Appmagic. Otóż Stumble Guys w okresie minionych sześciu tygodni zarabia blisko 3 mln dol. / tydzień, co daje przychód rzędu 400 tys. dol. każdego dnia.

Nie sposób także pominąć aspektu związanego z popularnością tej produkcji. Na platformie Steam tytuł przyciąga każdego dnia w szczycie od 15 do 20 tys. graczy. To wynik, o którym Fall Guys może tylko pomarzyć, nawet po przejściu tej gry na model free-to-play. Wyniki grywalności dla dzieła od Mediatonic nie są niestety pozytywne. W ostatnich tygodniach hitowe niegdyś "fasolki" zmagają się z kolejnym kryzysem związanym ze sporymi spadkami popularności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy