Reklama

Steam usunął opcję kupna Grand Theft Auto IV na swojej platformie. Znamy powód tej decyzji

​Możliwość kupna Grand Theft Auto IV zniknęła ze Steam z kolei wyjaśniły się powody całego nagłego zamieszania.

Mimo popularności, jaką zdołało zdobyć Grand Theft Auto V to GTA IV pozostaje zaraz po San Andreas jedną z najcieplej wspomnianych przez fanów częścią stworzonej przez Rockstar gangsterskiej serii gier. Do niedawna czwórkę bez żadnego problemu mogliśmy kupić na Steam jednak w ostatnim czasie opcja nabycia produkcji zniknęła z platformy Valve i w praktyce, chociaż karta produktu nadal jest widoczna w sklepie to na próżno szukać tam przycisku odpowiadający za przeprowadzenie transakcji.

Sytuacja obejmuje zarówno standardowe wydanie Grand Theft Auto IV, jak i Grand Theft Auto IV: Complete Edition z podstawką oraz dodatkami. Co ciekawe Grand Theft Auto: Episodes from Liberty City, w skład którego wchodzą dwa osobne DLC do gry nadal kupimy na Steam za 85,90 złotych.

Reklama

Rockstar potwierdził, że przyczyną wycofania GTA IV wbrew wcześniejszym teoriom graczy nie są wygasłe licencje na utwory audio (przypomnijmy, że część piosenek granych w wirtualnych stacjach radiowych obecnych w grze została przez deweloperów skasowana właśnie przez brak licencji), a zależność oferowanej do niedawna wersji produkcji od niewspieranego przez Microsoft Games for Windows Live. Przedstawiciel firmy przyznał, że w tej sytuacji nie jest już możliwe wygenerowanie odpowiedniej ilości kluczy niezbędnych do sprzedaży tytułu. Deweloperzy szukają teraz wyjścia z sytuacji i przywrócenia gry do normalnej dystrybucji z kolei więcej detali w tym zakresie mamy poznać w przyszłości.

Oczywiście użytkownicy mający tytuł w swojej bibliotece mogą spać spokojnie i nadal cieszyć się światem Liberty City. Ponadto grę bez trudu można nabyć w sklepach Xbox oraz PlayStation. Natomiast w przypadku wydania PC nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupić klucz w jednym z internetowych sklepów lub serwisie aukcyjnym. Warto zaznaczyć, że to nie pierwszy przypadek, gdy jakaś produkcja znika ze Steam. Dwa lata temu skasowano Alana Wake, który finalnie powrócił na platformę Valve. W tym przypadku powodem był brak ważnej licencji na ścieżkę dźwiękową.

Marcin Jerzewski - ITHardware.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy