Gala, która odbyła się 12 października, pokazuje, że marketingowcy i publicyści zauważyli rosnącą siłę gier wideo oraz e-sportu w Polsce. Wyróżnienie dla Gaming Lab to istotna informacja dla początkujących YouTuberów. Tegoroczna odsłona GVA wyznaczyła nowy trend, w którym dostarczanie widzom wartościowych treści gamingowych na polskim YouTube będzie priorytetem w 2018 roku. Dodatkowo, autorzy o mniejszych do tej pory zasięgach, ale specjalizujący się w konkretnych dziedzinach i oferujący zaangażowaną grupę fanów, mogą zyskać na marketingowym znaczeniu.
Ideą Grand Video Awards jest uhonorowanie najbardziej pomysłowych, oryginalnych i nowatorskich autorów oraz promocja najlepszych twórców wideo w polskim Internecie. Podczas tegorocznej edycji GVA, Maciej "Sawik" Sawicki i Łukasz Skalik zostali nagrodzeni za serię Gaming Lab - zakupioną i wyemitowaną na stronie głównej portalu Interia. Głównym założeniem serii liczącej 20 odcinków była edukacja osób, które o gamingu i sportach elektronicznych wiedzą albo niewiele, albo nigdy o nim nie słyszały. Sawik, który pełnił funkcję gospodarza, jednocześnie m.in. odpowiadał za tworzenie scenariuszy, tłumaczył widzom, jak wyglądają turnieje esportowe, na czym polega rozgrywka w sieci oraz jak trenują profesjonalni gracze.
Nowy obraz polskiego gamingu
Kategoria gaming na YouTube i filmy związane z tą tematyką wielu osobom kojarzy się z materiałami o niskiej wartości. Widzowie, którzy nie śledzą na bieżąco branży gier wideo, zarzucają twórcom małą wiedzę i słabe przygotowanie, brak odpowiedniej oprawy wizualnej oraz korzystanie z niewystarczającego zaplecza technicznego. Jest to jednak wizerunek wypracowany wiele lat temu, gdy na YouTube królowały filmy autorów, którzy pokazywali swoim widzom zapiski z rozgrywki uzupełnione komentarzem, czyli tzw. gameplay lub let’s play.
14 z 20 najpopularniejszych (liczba subskrypcji) kanałów na polskim YouTube dotyczy gier. Tak wielka konkurencja wymusza na twórcach nie tylko jakościową i merytoryczną rywalizację, ale także coraz węższe specjalizacje. Dzięki temu użytkownicy mogą wybierać te treści, które jeszcze precyzyjniej odpowiadają na ich potrzeby. Nagroda GVA tylko to potwierdza i tym samym zachęca twórców, żeby nie bali się eksperymentować ze swoimi formatami.
Obecnie powstaje coraz więcej profesjonalnych materiałów z kategorii gaming. Założono także wiele firm, które wyspecjalizowały się w obsłudze autorów, tworzących filmy o grach i społeczności graczy. Jedną z nich jest warszawska agencja LifeTube, czyli polska sieć wielokanałowa, która funkcjonuje na polskim rynku od 2013 roku.
Dla osób niezwiązanych z influencer marketing lub e-sportem, gracze gier wideo bywają zupełnie niezrozumiałym środowiskiem. Na temat fanów gier krąży wiele mitów, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Przyjęło się, że twórcy z tego segmentu docierają tylko do najmłodszej grupy odbiorców, chociaż jak pokazują statystyki, ich widownia to przede wszystkim osoby w wieku 18-35 lat. Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie są to też jedynie mężczyźni - ponad 20% osób zainteresowanych materiałami z gier na YouTube to kobiety. Wizerunek zarówno gamingu na YouTube, jak i całej branży esportowej, bardzo szybko ulega ociepleniu. Marki coraz chętniej korzystają z potencjału tej kategorii i decydują się na świadomą, długoterminową i zaawansowaną współpracę z twórcami oraz reprezentantami tego segmentu. Odchodzi się od założenia, że to dział zarezerwowany tylko dla producentów gier, czy sprzętu komputerowego. Dzięki gamingowi, dociera się przede wszystkim do konsumentów.
Trend wideo mikroinfluencerów - opinia branży
Coraz więcej osób zaczyna śledzić nie tylko dużych twórców, ale też małych i średnich, którzy się specjalizują i wypełniają konkretne nisze, bardzo atrakcyjne dla marek. To proces podobny do tego, który zaszedł w tradycyjnych mediach. Marki przestają patrzeć tylko na zasięgi, zwracają również uwagę na zaangażowanie i dopasowanie jakościowe.
Większość internetowych twórców skupionych jest na YouTube jako na najpopularniejszej platformie emisji treści wideo na świecie. Tymczasem istnieją inne "wideo-światy". Pełne prawa do formatu "Gaming Lab" zostały zakupione przez Interię, a następnie w całości wyemitowane na stronie głównej tego portalu, generując momentami większą oglądalność niż kanały gamingowe na YT. Szczególnie odcinek o sukcesach Polaków w sportach elektronicznych czy nominowany na Grand Video Awards w kategorii "Gaming" odcinek o "Gaming House".
Odbiorcami moich materiałów jest wybrana grupa ludzi, która interesuje się gamingiem w kontekście sportowym i biznesowym. Nagrywam o ty, co mnie pasjonuje i mimo, że nie trafiam tym przekazem do milionów odbiorców, to przez ostatni rok udało mi się zbudować grupę lojalnych widzów.








