Reklama

Nowy trailer Diablo 4 potwierdza ostatnią klasę postaci

​Blizzard gra w otwarte karty. Miniony weekend zaowocował licznymi materiałami z Diablo 4, które przedstawiły fanom Action RPG mnóstwo nowości. Jedną z nich było ujawnienie kolejnej klasy postaci.

Diablo 4 to w oczach wielu fanów Blizzarda ostatnia szansa firmy na odkupienie swoich win z ostatnich kilku lat. Czasy świetności Diablo 3 minęły dawno temu, teraz wątpliwości w obozie miłośników Action RPG wzbudził Immortal, ale Blizzard nie ustaje i zaczyna powoli budować hype wokół zbliżającej się premiery.

Nie inaczej było w ten weekend, podczas Summer Game Fest. Okres E3 jak zwykle przyniósł nam wiele zapowiedzi, których autorem był m.in. Blizzard. Activision wzięło oczywiście udział w niedzielnym evencie Microsoftu, gdzie zadebiutował zwiastun piątej i ostatniej klasy Diablo 4 - Necromancera.

Reklama

Mało kto spodziewał się, że Necromancer zniknie całkowicie z Diablo i w ogóle nie pojawi się w czwórce. Postać ta w Reaper of Souls okazała się sporym sukcesem, ma teraz bardzo wielu fanów i doskonale wpasowuje się w metę. Na tyle różni się również od pozostałych klas, żeby oferować zupełnie inny, bardzo wyjątkowy styl gry.

Blizzard zapowiedział, że w Diablo 4 Necromancer doczeka się kolejnych zmian i dostanie umiejętność Book of the Dead, która pozwoli mu bardziej modyfikować przyzywane jednostki.

Będzie mógł dzięki temu przyzywać różne rodzaje Golemów i Szkieletów, każde ze swoimi wyjątkowymi umiejętnościami. Jeszcze dziś na stronie Diablo 4 ma pojawić się nowy wpis, gdzie poznamy więcej szczegółów ostatniej klasy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy