Polska gra szykuje się na podbicie rynku
Przypomnijmy, że JDM to nadchodząca gra z gatunku simcade, łącząca realistyczną fizykę jazdy z deklarowaną przez twórców przystępnością dla szerszego grona odbiorców. Akcja gry toczy się w fikcyjnej japońskiej prefekturze Guntama, inspirowanej górzystymi regionami "Kraju Kwitnącej Wiśni". Gracze będą mogli eksplorować ponad 250 kilometrów dróg - od neonowych ulic miast po kręte przełęcze idealne do driftingu, znane np. z wielu scen w legendarnym już dziś filmie "Tokio Drift".
Premiera zapowiedziana na 26 marca zbliża się wielkimi krokami. Wydawało się, że już wiemy wszystko, co będzie zawartością nowej polskiej gry wyścigowej. Okazuje się jednak, że Gaming Factory na niespełna miesiąc przed premierą postanowiło zaskoczyć fanów czekających na JDM. Ogłoszono bowiem kolejne partnerstwo z wielką japońską marką motoryzacyjną. Mowa o Hondzie. Twórcy jednak nie zamierzają na tym poprzestać.
Japanese Drift Master zaskakuje ogłoszeniem!
W trakcie kampanii promocyjnej dowiedzieliśmy się, że w Japanese Drift Master będziemy mieli możliwość wirtualnej jazdy tak znanymi markami aut, jak Mazda, Subaru czy Nissan. W zamyśle taki ruch miałby spowodować większą wiarygodność polskiej gry oraz dodać więcej realizmu do wykreowanego świata, po którym gracze będą się poruszali po premierze. Więcej na temat prac na kilka tygodni przed premierą powiedział Mateusz Adamkiewicz - prezes Gaming Factory.
Prace nad Japanese Drift Master są na ostatniej prostej. Dołożymy wszelkich starań, aby dostarczyć graczom unikalne doświadczenie i prawdziwą gratkę dla miłośników japońskiej motoryzacji. W styczniu zaprezentowaliśmy klimatyczny opening w stylu anime, który jeszcze bardziej zanurza graczy w historii głównego bohatera, Toumy - młodego Polaka spełniającego swoje marzenie o zostaniu drifterem w Japonii. Fani naszej gry, już wkrótce mogą spodziewać się kolejnych ekscytujących aktualizacji
Jak już wspomnieliśmy, ogłoszenie partnerstwa z Hondą było bardzo zaskakującym ruchem, gdy wydawało się, że Japanese Drift Master nie będzie już miało żadnych nowych asów w rękawie. Okazało się inaczej i kolejne licencjonowane samochody zostaną dodane do gry. Co ciekawe, według zapowiedzi twórców, nie jest to koniec dobrych informacji o zawartości gry.
Dzięki współpracy z Hondą gracze będą mogli doświadczyć emocji płynących z jazdy tymi legendarnymi pojazdami, wiernie odwzorowanymi pod względem wyglądu, osiągów oraz charakterystycznego brzmienia silników. Na tym jeszcze nie koniec - po premierze JDM-a planujemy sukcesywnie dodawać kolejne licencjonowane marki
Premierę pełnej wersji gry zaplanowano na 26 marca br. na platformach Steam, GOG i Epic Store. Współwydawcą projektu jest 4Divinity.










