Reklama

Iga Świątek pojawi się w grze wideo? Są na to duże szanse

​Iga Świątek w tym roku nie ma sobie równych w kobiecych rozgrywkach tenisowych. Fantastyczna Polka do tej pory wygrała pięć turniejów w 2022 roku i jest aktualnie liderką światowego rankingu z ogromną przewagą nad rywalkami. Być może w lipcu będzie miała kolejny powód do dumy. Postacie Polki oraz Huberta Hurkacza mogą znaleźć się w nowej grze tenisowej.

Rynek gier tenisowych ma się źle

Od lat tenis na rynku gier wideo jest nieco na uboczu. Można wymienić kilka innych dyscyplin sportowych, które mają swoje wirtualne odwzorowania. Na czoło wysuwa się oczywiście piłka nożna, której dedykowane są serie FIFA oraz eFootball (dawniej Pro Evolution Soccer). Popularne są także serie gier koszykarskich (od 2K Games oraz EA Sports), wyścigowych (F1 od Codemasters i EA) czy nawet futbolu amerykańskiego (NFL Madden ponownie od EA Sports).

Reklama

W tym gronie od wielu lat nie ma tenisowej gry. Nie wiedzieć czemu, EA Sports - największy producent gier sportowych nie jest zainteresowany tą jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportowych na świecie. Ostatnią liczącą się na rynku serią tenisowych wirtualnych rozgrywek były gry Virtua Tennis. Pozycja ta przyciągnęła naprawdę duże grono fanów ze względu na dobrą grafikę, fizykę oraz posiadane licencje do wizerunku czołowych tenisistów.

Aktualnie na rynku dostępne są dwie liczące się serie - AO Tennis oraz Tennis World Tour. Motywem przewodnim pierwszej z nich jest oczywiście wielkoszlemowy Australian Open, lecz to nie jedyny turniej, w jakim możemy zagrać. Warto jednak wspomnieć, że pozostałe są tylko inspirowane tymi rzeczywistymi ze względu na ograniczenia licencyjne.

Twórcy z Big Ant Studios jednak pomyśleli o tym, by wykorzystać kreatywność graczy. Mogą oni tworzyć rzeczywiste obiekty tenisowe czy też rozgrywki, dzięki czemu gra nabiera zdecydowanie większego realizmu. To samo studio odpowiada za Tennis World Tour, ale tutaj mamy zdecydowanie mniejsze możliwości customizacji.

W obu seriach mamy jednak do dyspozycji kilkunastu tenisistów i tenisistek, w rolę których możemy się wcielić, by zdobywać najcenniejsze laury. W Tennis World Tour 2 możemy nawet grać postacią Huberta Hurkacza, lecz jego twarz została nieprecyzyjnie stworzona. Jednak obu seriom wyrasta nowy konkurent, który może dużo namieszać w stawce. Tam może pojawić się sama Iga Świątek.

W lipcu premiera hitu tenisowego

Torus Games zapowiedziało, że w lipcu tego roku światło dzienne ma ujrzeć pełna wersja gry Matchpoint: Tennis Championship. Według planów, ma być niespotykana dotąd w grach tenisowych customizacja własnej postaci, dostępny tryb kariery oraz rozgrywka sieciowa z innymi graczami. Od kilku tygodni na platformie Steam można pobrać wersję demo, która jest dość dobrze oceniana przez testerów.

Jak na razie nie znamy pełnej gamy praw licencyjnych, jakie zakupiło studio Torus Games, lecz wiemy, że na okładce znajduje się Nick Kyrgios, Kei Nishikori, a także będzie dostępny Danił Medewedew - czołowa rakieta świata w rankingu ATP.

Polscy kibice z pewnością czekają na dwie ważne postacie ostatnich miesięcy - mowa oczywiście o Hubercie Hurkaczu i Idze Świątek. O ile obecności "Hubiego" nie możemy być pewni, gdyż tenisista nie ma jeszcze bardzo ugruntowanej pozycji, o tyle brak Świątek w grze byłby bardzo dużą wadą.

Polka od lutego dominuje światowe korty w kobiecych rozgrywkach i nie ma sobie równych. Do tej pory triumfowała już w pięciu turniejach i jest na świetnej drodze do tego, by sięgnąć po swój drugi wielkoszlemowy tytuł - na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu.

Dlatego też wszystko wskazuje na to, że Świątek musi zagościć w Matchpoint: Tennis Championship. Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się już 7 lipca, kiedy nastąpi oficjalna premiera pełnej wersji gry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy