Historia gier wideo zagrożona? Kontrowersyjna decyzja w USA

Stanley Pierre-Louis, szef organizacji ESA
Stanley Pierre-Louis, szef organizacji ESAAFP
  • Po trzech latach starań organizacje VGHF i SPN otrzymały odmowę prawną, pomimo szerokiego poparcia dla wyjątków chroniących cyfrowe archiwa.
  • ESA (Stowarzyszenie Oprogramowania Rozrywkowego) twardo sprzeciwiła się dostępowi do archiwów gier dla celów badawczych. To zmusza archiwistów do sięgania po pozaprawne środki.
  • VGHF deklaruje, że mimo decyzji nie rezygnuje i wzywa branżę do wspierania przyszłych działań na rzecz zachowania kultury gier.

Jak sytuacja starych gier wygląda w Europie?

Czy gry nadają się na scenariusz serialu?Patrycja OtfinowskaINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?