Hellblade 2: Sukces czy rozczarowanie? Ninja Theory komentuje premierę gry
Ninja Theory, studio odpowiedzialne m.in. za serię Hellblade, opublikowało swój raport finansowy za ubiegły rok. W dokumencie, oprócz wyników finansowych, wspomniano także o premierze ich najnowszego dzieła – gry Senua's Saga: Hellblade 2, która miała miejsce w maju 2024 roku. Choć raport nazywa premierę "udanym debiutem", biorąc pod uwagę chłodne przyjęcie gry przez rynek, pojawiają się pytania, co dokładnie oznacza ten sukces.
Hellblade 2 było jedną z najbardziej oczekiwanych gier 2024 roku, ale liczby mówią same za siebie - gra przyciągnęła, w swoim najlepszym okresie, jedynie 3 982 graczy jednocześnie na platformie Steam, co jest wyjątkowo niskim wynikiem, jak na kontynuację tak popularnej marki. W Stanach Zjednoczonych, pod względem przychodów, w maju tego roku, gra zajęła dopiero 37. miejsce w kategorii "pełnych gier", a na konsoli Xbox uplasowała się na 21. pozycji.
Pod względem zaangażowania graczy na platformie Microsoftu Hellblade 2 uplasowało się na 12. pozycji, wyprzedzając takie tytuły, jak np.: Star Wars Jedi: Survivor, Apex Legends i Forzę Horizon 5, ale przegrywając już choćby z Falloutem 76, który zajął 11. lokatę. Na Twitchu, w dniu premiery, gra przyciągnęła obiecujące 110 193 widzów, jednak tak duże zaangażowanie udało się utrzymać jedynie przez tydzień, potem wynik spadł do zaledwie 900 oglądających. Wielu fanów i analityków branżowych za główny powód tych rozczarowujących wyników wskazuje słabą kampanię marketingową.
Mimo tych niepokojących statystyk Ninja Theory w swoim raporcie mówi o "udanej premierze" Hellblade 2. Czy oznacza to, że sprzedaż była wyższa, niż się powszechnie uważa? W Europie Hellblade 2 nie zdołało nawet zmieścić się na liście 100. najlepiej sprzedających się gier w maju 2024 roku, co jest kolejnym dowodem na to, że gra nie spełniła komercyjnych oczekiwań. Choć recenzje były przeważnie pozytywne, Ninja Theory nie ujawniło jeszcze żadnych oficjalnych danych sprzedażowych ani statystyk graczy. A może studio odnosi się jedynie do bezproblemowego technicznego startu gry? Odpowiedź na to pytanie pozostaje niejasna, ale jedno jest pewne - Ninja Theory nie uważa tego projektu za porażkę.