Reklama

GTA: Próbował ukraść samochód, został... potrącony

Gracze próbował ukraść w GTA Online samochód należący do kogoś innego, po czym został przez ów pojazd... potrącony.

Kradzieże samochodów to element w Grand Theft Auto tak istotny, że aż trafił do tytułu tej kultowej serii studia Rockstar. W GTA Online uprowadzanie cudzych pojazdów także jest na porządku dziennym. Jednak czasem nie wszystko idzie po myśli wirtualnych złodziei.

Jeden z użytkowników Reddita opowiedział, że podczas wykonywania jednej z misji miał ukraść pewien luksusowy samochód. Jednak po otwarciu drzwi ciężarówki, w którym był przewożony, został przez niego... zaatakowany. Pojazd wystrzelił jak z procy, uderzając gracza z impetem. Za kierownicą nie było kierowcy. Jak wyglądała ta kuriozalna sytuacja, możecie zobaczyć na poniższym nagraniu:

Reklama

Samochód, który samoistnie zaatakował próbującego go ukraść gracza, to Mamba - pojazd, który zadebiutował już w pierwszej części Grand Theft Auto. Nikomu do tej pory nie udało się uruchomić go zdalnie, bez siadania za kierownicą. Tak więc można podejrzewać, że szalony atak podczas zabawy w GTA Online to nic innego jak błąd programu.

Fani serii Grand Theft Auto mogą zacierać ręce. Już 11 listopada światło dzienne ujrzy Grand Theft Auto: The Trilogy - Definitive Edition. W ramach trylogii Rockstar wydaje trzy odświeżone wersje starszych odsłon: GTA 3, GTA Vice City oraz GTA San Andreas. Pakiet trafi na wszystkie liczące się platformy: PC, Xbox One, Xbox Series X|S, PlayStation 4, PlayStation 5 oraz Switcha. Początkowo wyłącznie w wersji cyfrowej, a 8 grudnia na sklepowych półkach znajdzie się wydanie pudełkowe.

To nie koniec dobrych wieści. Rockstar obecnie pracuje nad VR-ową wersją Grand Theft Auto: San Andreas. Gra powstaje z myślą o goglach Oculus Quest 2. Strauss Zelnick, prezes Take-Two, powiedział ostatnio, że w przyszłości możemy spodziewać się przeniesienia innych odsłon serii do wirtualnej rzeczywistości.

Gorzej natomiast wygląda sytuacja Grand Theft Auto VI. Wiarygodni informatorzy donoszą, że Rockstar ma obecnie duże problemy z rozwojem gry. Niewykluczone, że poczekamy na nią jeszcze dłużej niż do tej pory zapowiadano (leakerzy informowali o latach 2024-2025 jako potencjalnym terminie premiery).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje