Elon Musk od czasu gdy objął stery nad Twitterem, zdążył już spolaryzować kilka szerokich społeczności, przy okazji niektóre odrzucając od siebie na dobre. Jedną z grup, której nie jest już po drodze do multimiliardera, są gracze korzystający z konsoli Xbox. Gdyby poziom frustracji mierzyć w hektolitrach, mówilibyśmy o prawdziwym oceanie irytacji.
Cyberpunk 2077: Elon Musk drwi z gry Polaków
Elon Musk udostępnił mema, który wyśmiewa pewien błąd obecny w grze Cyberpunk 2077. Popularny milioner był jedną z osób, które czekały na najnowszą produkcję CD Projekt RED.






Do tej pory bezpośrednio ze swojej konsoli (Xbox One lub Xbox Series X/S) na Twitterze mogliśmy udostępniać zrzuty ekranu czy fragmenty rozgrywki z naszych ulubionych gier poprzez system Windows. Cały proces był bardzo intuicyjny i prosty - swoją rolę spełniała także aplikacja Xbox Game Bar.
Okazuje się, że funkcja ta nie jest dostępna na konsolach od Microsoftu. Fragmenty z gry można udostępniać w wiadomościach, na telefonie, w usłudze OneDrive... ale nie na Twitterze.
Musieliśmy wyłączyć możliwość udostępniania przesyłanych gier do Twittera bezpośrednio z konsoli i aplikacji Game Bar w systemie Windows. Nadal możesz udostępniać swoje ulubione chwile na Twitterze za pośrednictwem aplikacji Xbox na Androida i iOS
Według portalu The Verge, zmiany te podyktowane są faktem, że nowy, zmieniony przez Elona Muska interfejs API Twittera generuje olbrzymie koszty. Jeśli Microsoft chciałby korzystać z opisanej wyżej funkcji i z kilku innych usług, tu musiałby - jak wyliczono - ponosić opłatę w wysokości 42 tys. dol. miesięcznie za integrację z Twitterem.










