Reklama

Gracze organizują pogrzeb Red Dead Online

Wygląda na to, że #SaveRedDeadOnline powoli dobiega końca. Gracze nie poddają się całkowicie, ale pogrzeb dla gry nie wróży głębokich nadziei wśród społeczności. W środę, 13 lipca będzie okazja, żeby pożegnać się z grą.

Mało kto miał wątpliwości, że Red Dead Redemption 2 jest świetną i dostarczającą mnóstwo emocji produkcją. Rockstar stworzyło doskonały sequel, a razem z nim, w stylu charakterystycznym dla Grand Theft Auto 5, tryb online.

Przez ostatnich parę lat okazało się jednak, że Red Dead Online nie zainteresowało aż tak wielu graczy. GTA Online pozostaje bowiem kurą znoszącą złote jaja w portfolio Rockstar Games i chociaż deweloperzy są podobno skupieni na kolejnej odsłonie serii, gra wciąż ma ogromną społeczność aktywnych fanów.

Reklama

Tymczasem wsparcie Red Dead Online nigdy nie wyglądało tak kolorowo, a brak większego zainteresowania ze strony twórców dodatkowo zjednoczył graczy. Powstała kampania #SaveRedDeadOnline, której częścią jest zbliżający się pogrzeb.

Wydarzenie organizowane przez społeczność odbędzie się 13 lipca, co nie jest przypadkiem. Dokładnie tego dnia mija rok od premiery aktualizacji Blood Money, ostatniego znaczącego patcha. Sam Rockstar oczywiście nie zaadresował tego tematu i nie wiemy nic o ich planach oficjalnego zakończenia wsparcia dla gry. Społeczność jednak zdaje się zwiastować zbliżający się koniec.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy