Reklama

FIFA 23: Juventus oficjalnie wraca do gry!

​Juventus był jednym z największych klubów spośród tych, których nie było w FIF-ach w ostatnim czasie. Słynny turyński klub zastąpiony był fikcyjnym Piemonte Calcio z oryginalnym składem "Juve". Teraz jednak wszystko się zmienia. Turyńczycy wracają do gry.

Brak Juventusu załamał kibiców

FIFA 20 była pierwszą od 25 lat grą z serii od EA Sports, w której nie pojawiła się drużyna Juventusu. Wówczas był to duży szok dla kibiców na całym świecie. Gwiazdą "Blanconerich" był wówczas słynny Cristiano Ronaldo i wielu graczy chciało grać drużyną, gdzie występuje ich ulubieniec. Zamiast oryginalnego Juventusu, w grze mieliśmy fikcyjną drużynę Piemonte Calcio - nawiązywała ona do regionu, którego stolicą jest Turyn, czyli do Piemontu. Brakowało jednak oficjalnej nazwy, herbów, koszulek, a nawet stadionu - Allianz Stadium.

Reklama

Brak ówczesnego mistrza Włoch w oryginalnej formie był bardzo dokuczliwy również dla Polaków. Zarówno wtedy, jak i dziś pierwszym bramkarzem drużyny jest Wojciech Szczęsny. Wyłączne prawa do drużyny posiadało wówczas KONAMI - czyli konkurencyjne studio tworzące Pro Evolution Soccer, a dziś markę eFootball.

Po latach kilka innych włoskich klubów zniknęło z oryginalnej wersji. Obecnie nie możemy grać takimi klubami jak Atalanta Bergamo, Lazio Rzym czy AS Roma. Wszystkie te kluby zostały zastąpione fikcyjnymi tworami, jedynie z zachowaniem oryginalnych składów. Jako, że Serie A jest jedną z najpopularniejszych europejskich lig, takie ruchy nie spotkały się z dużym entuzjazmem w środowisku fanów FIFY.

Teraz już wiemy, że jeden z klubów na sto procent powróci do gry. Chodzi o Juventus. EA Sports potwierdziło przecieki, które już wcześniej pojawiły się w sieci. Poza tym, będą jeszcze inne zmiany związane z ligą włoską. Fani popularnego calcio powinni być bardzo zadowoleni z nowych decyzji. O co dokładnie chodzi?

Pakiet transmisyjny, Juventus, nowe twarze?

Tego roku włoskie kluby dokonały bardzo interesujących transferów. Do Juventusu wrócił Paul Pogba, kontrakt podpisał Angel Di Maria, natomiast Inter Mediolan zasilił po rocznym pobycie w londyńskiej Chelsea Romelu Lukaku. AC Milan natomiast sięgnął po Divocka Origiego z Liverpoolu. Największym transferem wewnątrz ligi były przenosiny Paulo Dybali z Juventusu do AS Romy. Zatem we włoskim futbolu dzieje się bardzo dużo.

Potęgi takie jak Inter czy AC Milan odbudowują się i znaczą coraz więcej. Dlatego też przyciąga to coraz więcej graczy w FIFIE. Przez ostatnie lata hegemonem był raczej Juventus i to na nim skupiała się większość uwagi. EA Sports zaczyna zdaje się, że to dostrzegać i przeprowadza kilka ciekawych zmian. Oprócz tego, że Juventus powróci w oryginalnej formie do gry, liga włoska otrzyma kilka innych interesujących dodatków.

Pierwszym z nich i zarazem potwierdzonym jest pakiet transmisyjny. Oznacza to, że oprawa meczów ligi włoskiej będzie identyczna, jak ta, którą widzimy w telewizji. Do tej pory wszystkie tablice wyników, logotypy były generowane przez twórców gry. W tym roku ulegnie to zmianie. Nieoficjalnie także jest możliwość pojawienia się większej liczby zeskanowanych twarzy piłkarzy.

Serie A do tej pory miała stosunkowo niewielką liczbę graczy z bardzo podobnym wyglądem do tego z rzeczywistości. Wystarczy wspomnieć, że chociażby Piotr Zieliński do chwili obecnej nie otrzymał skanu twarzy i ma losowo wygenerowany wygląd. Dlatego też taka zmiana powinna zadowolić graczy z każdego zakątka świata, z którego piłkarze grają w lidze włoskiej. FIFA 23 zapowiada się zatem bardzo interesująco dla wszystkich fanów futbolu z Półwyspu Apenińskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy