Reklama

Far Cry 6 zbiorniki z wodą ułatwiają zdobycie osiągnięcia "Zachowaj spokój"

Kto by pomyślał, że twórcy Far Cry sięgną po takie wyżyny kreatywności? Okazuje się, że duże, niebieskie kontenery z wodą rozsiane po mapie i obozowiskach są podwójnie interaktywne!

Niedawne odkrycie użytkownika Reddita zaskoczyło wielu fanów tytułu i okazuje się, że ułatwia zdobycie osiągnięcia "Stay cool", a w polskiej wersji językowej "Zachowaj spokój". Zdobycie trofeum wymaga od gracza ukończenia dowolnej operacji specjalnej w taki sposób, by nie przekroczyć 50% na termometrze PG-240X.

Do tej pory gracze myśleli, że muszą biegać od cienia do cienia, szukać cieków wodnych, by w końcu dotrzeć do strefy ewakuacji i w ogniu walki co chwila odkręcać kran i polewać urządzenie wodą. Gracz TheDeltaLambda odkrył, że wystarczy ostrzelać zbiorniki, by pociekła z nich woda. Ku zaskoczeniu wszystkich właściwości chłodzące wody działają w taki sam sposób jak przy okazji odkręconego kranika. Szkoda tylko, że nie można urządzenia po prostu położyć na ziemi, puścić wodę i zająć się odpieraniem przeważających sił wroga.

Reklama

Wspomniany wyżej PG-240X, to komponent wykorzystywany przez złego dyktatora do stworzenia leku na raka. We wrogich bazach przechowywany jest w dużych, zautomatyzowanych chłodniach. Naszym zadaniem jest oczywiście przejąć składnik i dostarczyć go swoim ziomkom.

Odkrycie rzeczywiście zaskoczyło wiele osób. Do tej pory bowiem żadna z części Far Cry nie stawiała na zbyt dużą kreatywność graczy i nie pozwalała im na poznawanie dodatkowych mechanik rządzących światem. Mapa Far Cry 6 jest jednak olbrzymia i wypełniona masą easter eggów.

Ciekawe będzie obserwowanie dalszych poczynań społeczności, skupionej wokół tytułu. Być może odkryje ona jeszcze wiele podobnych smaczków, które twórcy ukryli w swojej najnowszej odsłonie serii. Niektórzy gracze już wyczekują DLC, które pozwolą wcielić się w głównych złych z poprzednich części. Na to przyjdzie jednak poczekać jeszcze parę miesięcy.

Na ten moment pozostaje nam zwiedzać przepastną Yarę w butach Dani lub Danny’ego. Carramba!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje