Diablo 4 hitem czerwca i lipca
Zamknięte testy beta i pękające w szwach serwery, niebędące w stanie wyrobić tak ogromnej populacji graczy, głośna i udana premiera potwierdzona licznymi pozytywnymi recenzjami zarówno społeczności związanej z produkcją, jak i ze strony branżowych krytyków. Finalnie ogłoszenia napływające ze strony Blizzarda prezentujące kapitalne, rewelacyjne wręcz statystyki w gorącym tegorocznym tytule.
Diablo 4 - 100 godzin spędzonych w grze
















Tak w skrócie można opisać debiut Diablo 4. W taki też sposób można scharakteryzować półtora miesiąca istnienia na rynku tego dzieła. Później jednak coś poszło nie tak. Debiut pierwszego sezonu spotkał się z ogromną krytyką ze strony graczy, którzy narzekali na fatalny balans w tym tytule i niewłaściwe decyzje podejmowane przez pracowników Blizzarda.
Najnowsze dzieło od Blizzard Entertainment interesuje już znacznie mniej osób
Miesiąc temu informowaliśmy na łamach serwisu, że Diablo 4 zanotowało szczytową oglądalność w największym serwisie streamerskim na rynku Twitch.tv na poziomie 930 tys. widzów, natomiast na początku sierpnia liczba oglądających mocno spadła do wartości 12-20 tys.
Zobacz również:
Teraz pod tym względem jest znacznie gorzej. Bywają takie momenty, że Diablo 4 na wszystkich kanałach na platformie Twitch oglądane jest przez mniej niż.... 1000 widzów. Przykładowo 9 września licznik rekordowej widowni dnia zatrzymał się na 2,8 tys. oglądających.
Ubogo prezentuje się też statystyka związana ze średnią oglądalnością jednej z największych gier 2023 roku. Mamy do czynienia ze spadkiem do poziomu 1500 osób z... blisko 115 tys. widzów. Nic nie wskazuje na to, by w tej materii miało dojść do jakiegoś zwrotu akcji.










